Czy Jarosław Kaczyński pójdzie w Marszu Niepodległości? Mamy oficjalną odpowiedź
Już za trzy tygodnie ulicami Warszawy przejdzie kolejny Marsz Niepodległości. Zgromadzenie, które odbędzie się tradycyjnie 11 listopada, organizuje środowisko narodowców. Zapytaliśmy Prawo i Sprawiedliwość, czy prezes tej partii Jarosław Kaczyński i inni politycy tego ugrupowania zamierzają wziąć w nim udział.
Prezes pójdzie w Marszu Niepodległości czwarty raz
Czytaj nas częściej w Google
Pytanie jest o tyle zasadne, że udział prezesa PiS w Marszu Niepodległości wcale nie jest taki oczywisty. W zgromadzeniach, które po ich zainicjowaniu przez Młodzież Wszechpolską i Obóz Narodowo-Radykalny odbywają się regularnie od 2010 r. (od 2011 r. formalnie organizatorem jest Stowarzyszenie Marsz Niepodległości), Jarosław Kaczyński wziął w nich udział tylko trzy razy.
W 2018 r. uczestniczył w nim, ponieważ marsz był połączony z obchodami stulecia odzyskania niepodległości. Potem Kaczyński pojawił się na marszu dopiero w 2024 i 2025 r., już po utracie władzy przez PiS, co wielu komentatorów odebrało jako próbę pozyskania szerszego prawicowego elektoratu.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
Jak będzie w tym roku? — Nasi politycy, tak jak od wielu lat, będą również w tym roku na Marszu Niepodległości 11 listopada. Będzie także nasz lider, premier Jarosław Kaczyński — przekazał w odpowiedzi na nasze pytania Rafał Bochenek, rzecznik PiS.
Zresztą sam Jarosław Kaczyński apelował o udział w wydarzeniu podczas demonstracji przed Trybunałem Konstytucyjnym w ostatnią sobotę. — Dzisiaj mamy piękną manifestację, ale jest w Polsce bardzo piękna tradycja demonstracji, jeszcze większej dużo niż ta, 11 listopada — Marsz Niepodległości. To powinien być największy marsz ze wszystkich dotąd. To będzie marsz w obronie polskiej demokracji i polskiej suwerenności. Musimy być na tym marszu — mówi prezes PiS.
Czy będzie dyscyplina partyjna w sprawie udziału w marszu?
— I dlatego, chociaż nie jestem tam gospodarzem, bo to inni zainicjowali, ale bardzo, bardzo serdecznie proszę i nawet pozwolę sobie powiedzieć — zapraszam wszystkich, którzy tu są i wszystkich, na których państwo mogą mieć jakiś wpływ, by byli 11 listopada. To może być naprawdę wielki dzień Polski, wielki dzień polskiej demokracji, wielki dzień polskiej wolności — dodawał.
W związku z tym zapytaliśmy, czy w PiS będzie dyscyplina partyjna, czy też jakaś dyspozycja, by inni członkowie tego ugrupowania również wzięli udział w marszu.
— Dyscyplinować nikogo nie trzeba, bo wielu naszych polityków, działaczy, sympatyków wyraża samodzielną chęć uczestniczenia w tym wydarzeniu. To wielkie pozytywne patriotyczne święto — odpowiada Rafał Bochenek.
Marsz Niepodległości rozpocznie się w środę, 11 listopada, o godz. 14, na rondzie Dmowskiego. Stąd, po okolicznych przemówieniach, uczestnicy zgromadzenia przejdą trasą: Al. Jerozolimskie, most Poniatowskiego, ul. Wał Miedzeszyński (zejście pętlą z mostu), ul. Wybrzeże Szczecińskie i ul. Siwca na błonia Stadionu Narodowego, gdzie zaplanowano piknik, koncerty i inne wydarzenia.
Oficjalnie celem zgromadzenia jest "wyrażenie dumy narodowej i przywiązania do polskiego dziedzictwa narodowego w związku z odzyskaniem przez Polskę niepodległości".
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.