Największy pożar w historii Belgii. Ogień coraz bliżej granicy z Niemcami
W Monschau w poniedziałek rano odbyła się narada sytuacyjna władz i służb. Tuż po niej rzecznik miasta poinformował, że ogień zbliżył się do niemieckich miejscowości. — Są to jednak mniejsze ogniska pożaru, a nie główny front pożaru — wyjaśnił.
— Pożar nadal znajduje się po stronie belgijskiej — zapewnił rzecznik władz miasta. Służby ratownicze nie przewidują, by w ciągu najbliższych godzin płomienie mogły przedostać się na terytorium Niemiec. — Gdyby jednak do tego doszło, straż pożarna jest na to przygotowana — dodał rzecznik.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
— Na dotkniętych obszarach czekają większe jednostki, które w razie zagrożenia natychmiast wkroczyłyby do akcji. Zdaniem komendanta powiatowej straży pożarnej jesteśmy "bardzo dobrze przygotowani" — dodaje przedstawiciel miasta.
Trwa walka z ogniem. W nocy konieczne były ewakuacje
W ramach działań zapobiegawczych służby ratownicze przez ostatnie dwa dni nawadniały łąki wokół zagrożonych domów. W ten sposób powinno udać się uratować kilkanaście domów w dzielnicach Ruitzhof i Geisberg. Sytuacja zależy jednak również od wiatru. — Obecnie warunki wiatrowe są sprzyjające, ale przed południem wiatr ma się wzmóc i zmienić kierunek na zachodni — przekazał rzecznik władz miasta.
Pożar dotknął około 30 mieszkańców, którzy w nocy musieli zostać ewakuowani ze swoich domów. Według informacji przekazanych przez miasto jedna osoba została zakwaterowana w schronisku awaryjnym urządzonym w pobliskiej szkole. Pozostali znaleźli schronienie u przyjaciół lub krewnych.
W nocy niemal co minutę przez Kalterherberg, miejscowość należącą do Monschau, pędziły ciężarówki z cysternami wodnymi w kierunku miejsca zdarzenia. Na najbliższym wzniesieniu widać było blask ognia. Niektórzy ludzie oklaskiwali przejeżdżające pojazdy służb ratowniczych.
Walka z frontem ognia w rezerwacie przyrody Hohes Venn nadal sprawia służbom ratowniczym ogromne trudności. Jak powiedział w niedzielę wieczorem belgijski minister spraw wewnętrznych Bernard Quintin w rozmowie ze stacją RTL, szczególnym utrudnieniem jest stosunkowo silny i nieustannie zmieniający kierunek wiatr.
Tu za granicą z Niemcami, na obszarze około 3 tys. hektarów, szaleje największy pożar lasu w historii Belgii. W niedzielę na pomoc przybyły również niemieckie służby ratownicze z regionu Akwizgranu, które wyruszyły do belgijskiej miejscowości Küchelscheid, sąsiadującej z Monschau. Pomoc niosą również inne kraje europejskie.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.