Najcenniejsze skarby znalezione w Polsce. Złoto, korony i rzymskie monety

Opracowanie: Maciej Filipek Publikacja: Dzisiaj, 11 października (18:23)
Nie wszystkie można przeliczyć na pieniądze. O ich wartości decydują przede wszystkim wyjątkowość, stan zachowania i znaczenie dla poznania historii. Złota korona ze Środy Śląskiej, ogromny zbiór średniowiecznych monet ze Słuszkowa czy rzymskie denary z Cichobórza to polskie znaleziska, które pozwalają zajrzeć do dawnych skarbców – i do życia ludzi sprzed stuleci.
Zdjęcie ilustracyjne /Shutterstock
Skarb Średzki. Korona, która przetrwała wieki
To bez wątpienia jeden z najsłynniejszych i najcenniejszych skarbów odkrytych na terenie Polski. Znaleziono go przypadkowo podczas prac budowlanych w Środzie Śląskiej – najpierw w 1985 roku, a kolejne elementy trzy lata później.
W skład depozytu weszły m.in. gotycka złota korona kobieca, ozdobna zapona z kameą, pierścienie, zawieszki oraz tysiące monet. Jak podaje Muzeum Narodowe we Wrocławiu, do zbiorów trafiło 7488 srebrnych i 39 złotych monet.
Największe emocje budzi korona. Badacze wiążą skarb z XIV wiekiem i dworem Karola IV Luksemburskiego, króla Czech, a później cesarza rzymskiego. Część hipotez łączy klejnot z jego pierwszą żoną, Blanką de Valois. To jednak nadal przedmiot naukowej dyskusji, a nie definitywnie potwierdzony fakt.
Skarb można oglądać w Muzeum Narodowym we Wrocławiu.
Słuszków: ponad 13 tysięcy pamiątek po epoce pierwszych Piastów
W 1935 roku w Słuszkowie niedaleko Kalisza odkryto depozyt, który do dziś imponuje liczbą zabytków. Zachowana część tzw. skarbu ze Słuszkowa obejmuje ponad 13 tysięcy obiektów, przede wszystkim srebrne denary krzyżowe, ale też ozdoby i srebrny złom.
Skarb datowany jest na przełom XI i XII wieku. To okres budowy państwa Piastów, intensywnego handlu i kontaktów z krajami Europy Północnej oraz Zachodniej. Monety pomagają archeologom odtworzyć nie tylko historię pieniądza, ale również drogi wymiany i skalę ówczesnej gospodarki.
Słuszkowski depozyt jest uznawany za najliczniejszy skarb denarów krzyżowych na świecie. Wśród jego szczególnie ważnych elementów są rzadkie monety przypisywane palatynowi Sieciechowi – jednej z najważniejszych postaci politycznych państwa Władysława Hermana.
Rzymskie denary z Cichobórza. Jak trafiły na Lubelszczyznę?
W 2019 roku w Cichobórzu w powiecie hrubieszowskim odkryto ogromny depozyt rzymskich denarów. Znalezisko uznano za największy od ponad pół wieku skarb monet rzymskich odkryty na ziemiach polskich.
Monety pochodzą z przełomu I i II wieku n.e. Sam fakt, że znalazły się daleko od granic Imperium Rzymskiego, przypomina o rozległych kontaktach handlowych świata antycznego z terenami dzisiejszej Polski. Przez te ziemie przebiegały szlaki, którymi przewożono m.in. bursztyn – wyjątkowo ceniony przez Rzymian.
Depozyt ważył około 5,5 kilograma. Badania nad nim prowadzi Muzeum im. ks. Stanisława Staszica w Hrubieszowie.
Złoto Scytów z Witaszkowa
Witaszkowo na Ziemi Lubuskiej zapisało się w historii archeologii dzięki odkryciu z końca XIX wieku. Znaleziono tam niezwykłe złote ozdoby datowane na VI–V wiek p.n.e., łączone ze światem Scytów – koczowniczych ludów zamieszkujących stepy na północ od Morza Czarnego.
Najbardziej rozpoznawalnym elementem tego zespołu jest złota ozdoba w kształcie ryby, dekorowana scenami ze zwierzętami. Sam skarb pozostaje zagadką: do dziś nie ma pełnej odpowiedzi, w jakich okolicznościach kosztowne przedmioty trafiły tak daleko na północ od obszarów tradycyjnie wiązanych ze Scytami.
Znalezisko pokazuje, że ziemie dzisiejszej Polski od tysiącleci nie były peryferiami Europy. Docierały tu przedmioty, idee i ludzie z bardzo odległych regionów kontynentu.
Obecnie większość skarbu przechowywana jest w Berlinie.
Skarby to nie tylko złoto
Archeolodzy zwracają uwagę, że wartość znaleziska nie musi wynikać z kruszcu. Czasem pojedyncza moneta, fragment ozdoby albo dobrze zachowane naczynie dostarcza więcej informacji niż skrzynia złota. Pozwala ustalić datę osady, kierunek kontaktów handlowych czy zwyczaje jej mieszkańców.
Dlatego przypadkowo odnalezionego zabytku nie należy zabierać ani samodzielnie oczyszczać. Znalezisko warto zabezpieczyć, oznaczyć miejsce i zgłosić odpowiednim służbom konserwatorskim lub policji.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.