Alarmy nad Litwą. Polski samolot zawrócony nad granicą
Alerty wysłano do mieszkańców Wilna, Trok i Elektren oraz okolic tych miast. Z powodu zagrożenia czasowo zamknięto też lotnisko w Wilnie. Na wschód Litwy skierowano myśliwce NATO stacjonujące w krajach bałtyckich w ramach misji Baltic Air Policing.
Z tego powodu samolot PLL LOT był zmuszony zawrócić do Warszawy. Później rzecznik linii lotniczych przekazał, że lotnisko w Wilnie zostało ponownie otwarte. "Po wylądowaniu w Warszawie i uzupełnieniu paliwa SP-LIO poleci do Wilna jako LO771. Rejs powrotny LO772 również zostanie zrealizowany, z opóźnieniem" - napisał w mediach społecznościowych Krzysztof Moczulski.
Co wykryły wojskowe radary na wschodzie Litwy?
Szef Narodowego Centrum Zarządzania Kryzysowego Vilmantas Vitkauskas przekazał, że wojskowe radary zarejestrowały sygnały sugerujące, że niezidentyfikowany obiekt może być dronem. Jak podają media, obecnie trudno określić jego trajektorię, ponieważ może się ona zmieniać.
- Ludzie powinni zastanowić się, gdzie znajduje się najbliższe schronienie. W powietrzu znajduje się niezidentyfikowany obiekt. Siły powietrzne podejmują działania, aby można było go zneutralizować - powiedział Vitkauskas w litewskim radiu publicznym LRT.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.