The Jerusalem Post'Israel needs its supporters to be here': Paraguay’s ambassador seeks lasting tiesESPNWorst transfers of the window, ranked: From Fernandez to TielemansBollywood HungamaAjay Devgn begins shooting for untitled horror thriller; reunites with Shaitaan makers Panorama StudiosDaily MaverickA prison sentence should never become a death sentenceוואלה"ערוכים בהגנה הגבוהה ביותר": דריכות בישראל מפני מתקפת פתע איראניתUN News‘Fight for humanity’: Avoiding a climate catastrophe means acting nowInquirer EntertainmentMartin Nieverra, Jed Madela admit ‘fear’ in performing Ryan Cayabyab’s songsRTP DesportoTransferências: Históricos espanhóis e italianos permeiam domínio inglêsInquirerCaraga cops plant trees to mark Crime Prevention WeekScreen RantStar Trek: Voyager Equinox Officially Releases September 2026Il Fatto QuotidianoVigevano, trovato morto il 24enne vittima di insulti omofobi due settimane faColliderPrime Video Officially Revives Gerard Butler’s Hit Action Thriller
The Daily Newsstand · Free, Always
Wednesday, September 2, 2026

Giertych w nowej roli. Prof. Migalski: To nie skruszy poparcia PiS-u

Translate

Rola Romana Giertycha w sprawie afery Zondacrypto wywołuje spore emocje na polskiej scenie politycznej. Obecny poseł Koalicji Obywatelskiej został pełnomocnikiem Przemysława Krala - kluczowej postaci związanej ze sprawą. - Obecność pana Giertycha przy panu Kralu oznacza, że wyborcy PiS-u od razu uznają, że te rewelacje pana Krala są wyssane z brudnego palca - ocenił w programie "Newsroom" prof. Marek Migalski.

W programie Wirtualnej Polski dziennikarz Paweł Pawłowski zapytał politologa prof. Marka Migalskiego, czy Giertych ma w tej sprawie Krala bronić, czy oskarżać.

Zdaniem prof. Migalskiego obecność polityka Koalicji Obywatelskiej u boku głównego bohatera afery przynosi efekt odwrotny do zamierzonego, jeśli chodzi o oddziaływanie na elektorat Prawa i Sprawiedliwości.

- Jak wyborcy PiS-u zobaczą, że skruszonego pana Krala przyprowadza na ich oczy czy daje jak gdyby trybunę panu Kralowi ktoś taki jak Roman Giertych, to już od razu skreśla wiarygodność tego przekazu - ocenił prof. Migalski.

Roman Giertych obrońcą Przemysława Krala

Politolog wskazał, że dla zwolenników opozycji zaangażowanie posła KO odbiera wiarygodność całej sprawie.

- Obecność pana Giertycha przy panu Kralu oznacza, że wyborcy PiS-u od razu uznają, że te rewelacje pana Krala są wyssane z brudnego palca. W tym znaczeniu obecność pana Giertycha w tej całej aferze czy przy tej aferze (...) zmniejsza szanse medialne na to, żeby ta afera jakkolwiek skruszyła poparcie dla PiS-u - stwierdził.

Ekspert zwrócił przy tym uwagę na głęboki paradoks związany z postacią byłego wicepremiera w rządzie Jarosława Kaczyńskiego z lat 2005-2007, który po latach stał się jedną z najbardziej wyrazistych twarzy obozu rządzącego.

- On z jednej strony stał się bohaterem tej najtwardszej części elektoratu koalicji 15 października, już konkretnie i bardziej precyzyjnie elektoratu Koalicji Obywatelskiej (...), a jednocześnie stał się wrogiem publicznym numer jeden dla wyborców PiS-u, z którymi to kiedyś współtworzył rzeczywistość - zaznaczył Migalski.

Politolog podzielił się również osobistą refleksją, zauważając, że najostrzej krytykują go za przeszłość związaną z PiS-em właśnie dzisiejsi entuzjaści politycznej drogi Romana Giertycha. Cała sytuacja pokazuje - zdaniem eksperta - jak polaryzującą i skomplikowaną rolę w bieżącej walce politycznej odgrywa mec. Giertych.

View the original on Wirtualna Polska

KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.