"Gdzie dwa słonie walczą". Góralczyk o starciu USA z Chinami

Prof. Bogdan Góralczyk, politolog i sinolog, był gościem Pawła Pawłowskiego na kanale "Żeby Wiedzieć". Ekspert mówił o technologicznej ekspansji Chin, ryzyku wojny handlowej z Unią Europejską oraz przyszłości Tajwanu. Ostrzegł, że Polska może szczególnie dotkliwie odczuć skutki rywalizacji Pekinu z Waszyngtonem.
Najważniejsze tematy rozmowy:
- Zdaniem prof. Bogdana Góralczyka Chiny nie zbudują klasycznego globalnego ładu, lecz będą zwiększać wpływy przez handel i technologie.
- Wojna handlowa UE z Pekinem oznaczałaby dla Polaków drożyznę i problemy z dostępnością części towarów oraz leków.
- Tajwan staje się jednym z najważniejszych punktów spornych w relacjach chińsko-amerykańskich.
- Ekspert ocenił, że Europa pozostaje nieprzygotowana na rosnącą przewagę technologiczną Chin.
Chiny stawiają na technologiczną dominację
Prof. Góralczyk podkreślił, że Pekin nie ogranicza ekspansji do handlu. Chce dominować między innymi w sztucznej inteligencji, robotyce, komputerach kwantowych, energetyce i sektorze kosmicznym.
– Technologicznie Chiny będą jeszcze większym zagrożeniem – ostrzegł ekspert. Jak zauważył, symbolem zmiany jest ekspansja chińskich samochodów elektrycznych i osłabienie europejskiego przemysłu motoryzacyjnego.
Sinolog zaznaczył, że Zachód pozostaje również zależny od kontrolowanej przez Chiny obróbki metali ziem rzadkich. – Na takiego gracza nie byliśmy mentalnie, instytucjonalnie i politycznie przygotowani - ocenił.
Wojna handlowa uderzyłaby też w Polaków
Według gościa programu ewentualna konfrontacja handlowa UE z Chinami miałaby bezpośrednie konsekwencje dla konsumentów.
– Przede wszystkim oznaczałaby drożyznę i utrudniony dostęp do niektórych towarów – powiedział prof. Góralczyk. Zwrócił uwagę na uzależnienie europejskiej farmacji od chińskich półproduktów. – Jeśli Chiny wycofałyby swoje półprodukty, apteki częściowo by stanęły – argumentował.
Ekspert przekonywał, że Polska nie może działać samodzielnie. Powinna trzymać się wspólnej polityki Unii Europejskiej i obserwować decyzje Niemiec, z którymi jej gospodarka jest silnie powiązana.
Tajwan testem dla Trumpa
Prof. Góralczyk ocenił, że Xi Jinping traktuje zjednoczenie z Tajwanem jako jeden ze swoich najważniejszych celów. Pekin jednocześnie sprawdza, czy Stany Zjednoczone rzeczywiście byłyby gotowe bronić wyspy.
– Testowani są Amerykanie: czy będą walczyć o Tajwan, czy nie – zauważył. Ostrzegł również przed skutkami otwartego konfliktu USA-Chiny. – Gdzie dwa słonie walczą, tam trawa będzie zdeptana. A my jesteśmy tą trawą – podsumował.
Zobacz, o czym jeszcze rozmawiamy:
- Czy Chiny mogłyby niespodziewanie poprzeć Ukrainę?
- Dlaczego Pekin korzysta na chaosie wokół Iranu?
- Czy świat zostanie podzielony na strefy wpływów USA i Chin?
- Jak potężna jest Szanghajska Organizacja Współpracy?
- W jakie technologie powinni inwestować młodzi Europejczycy?
Powyższy tekst to jedynie skrót rozmowy – obejrzyj nagranie, by poznać pełny kontekst i wszystkie argumenty gościa.
P. Pawłowski, oprac. V. Baran
Dziennikarka z wieloletnim doświadczeniem w mediach ogólnopolskich, od 2014 roku związana z redakcją Wirtualnej Polski. Odpowiada za przygotowanie treści z kraju i ze świata, relacjonując bieżące wydarzenia oraz rozmawiając z politykami i ekspertami.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.