Myśliwiec poderwany na Litwie. Media: Alert wywołały … ptaki

Wileńskie lotnisko wstrzymało prace po informacji o możliwym dronie w litewskiej przestrzeni powietrznej. Poderwany został myśliwiec NATO. Publiczny litewski nadawca informuje, że alert odwołano, gdy okazało się, że sygnały zarejestrowane przez radary pochodziły od stada ptaków.
Zdjęcie ilustracyjne (autor zdjęcia: TOMS KALNINS) /PAP
Alarm w związku z możliwym zagrożeniem został ogłoszony ok. 13:08. Dotyczyły Wilna i Trok. W związku z alertem poderwano co najmniej jeden myśliwiec, a prace wstrzymało lotnisko w stolicy. Reuters podaje, że samolot wyruszył z północy Litwy, gdzie obecnie stacjonują włoskie siły powietrzne w ramach natowskiej misji obrony powietrznej krajów bałtyckich.
Po około 40 minutach alarm został odwołany. „Nieco później podano, że sygnały zarejestrowane przez radary pochodziły od stada ptaków” – podaje LRT.
Maraton w Wilnie, który odbywał się w stolicy, nie został przerwany - poinformowali organizatorzy agencję Reutera.
Kraje wschodniej flanki NATO wielokrotnie informowały o naruszeniach swojej przestrzeni powietrznej przez drony wykorzystywane w związku z inwazją Rosji na Ukrainę.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.