ESPNQB rankings for all 68 Power 4 teamsESPN DeportesGuardiola rompe su silencio tras cargos contra el Manchester CityInquirerRidon: Prosecution ready for whole-day impeachment trialPunchPolice issue flood alert to parents after Anambra school pupil’s deathThe Jerusalem PostAfter Flydubai incident: Should Israelis prefer flying blue-and-white?Il Sole 24 OreDecreto Pa, via libera del Senato: è legge. Dalle ferie alle assunzioni: cosa cambiaRolling Stone‘AEW Dynamite’ Livestream: Where to Watch the TBS Wrestling Broadcast Online FreeAntara NewsPresident calls for APBN 2027 to maximize public welfareNHK 社会天皇皇后両陛下 熊本地震の被災地訪れ 被災した人たちを見舞うABC News3 shot at workplace in Virginia, gunman at large: Police20 MinutenDas ist über den Flydubai-Copiloten bekanntRFI 中文视频 : 特朗普称人工智能行业可以自我监管
The Daily Newsstand · Free, Always
Wednesday, September 30, 2026

Trump zamieścił zdjęcie dokumentu. Internauci wytknęli mu wpadkę

Translate

Donald Trump spotkał się we wtorek z przedstawicielami najważniejszych firm zajmujących się sztuczną inteligencją. Podczas rozmów obecni byli m.in.: Elon Musk, szef Nvidii Jensen Huang i szef Anthropica Dario Amodei. Według relacji prezydenta USA uczestnicy podpisali "coś, jak konstytucję".

Oficjalnie dokument nosi tytuł "Porozumienie z Białego Domu na temat superinteligencji". To krótka deklaracja firm rozwijających najbardziej zaawansowane modele AI, w której zobowiązują się do tego, że będą samodzielnie dbać o bezpieczeństwo własnych technologii i budować zaufanie klientów oraz opinii publicznej.

ZOBACZ: OpenAI i Anthropic dają po hamulcach. Razem chcą przekonać Trumpa

Trump pokazał zdjęcie dokumentu. Zawiera rażący błąd 

Podczas spotkania prezydent USA "oficjalnie" zmienił nazwę sztucznej inteligencji na "superinteligencję".

Największą uwagę internautów zwróciła jednak strona, na której znajdują się podpisy obecnych podczas rozmów szefów firm z branży AI, jak również samego Trumpa. W nazwie Stanów Zjednoczonych wkradła się bowiem literówka - w dokumencie wpisano "Unites" zamiast "United" States. Wpis z błędem nadal jest widoczny na profilu Trumpa w serwisie społecznościowym Truth Social. 

Pod wpisem, w którym zamieszczono skan porozumienia, internauci wytknęli Trumpowi błąd w dokumencie. "Wygląda na to, że superinteligencja nie ma autokorekty" - napisał ironicznie jeden z użytkowników. Inny stwierdził z kolei, że literówka to "świetny przykład superinteligencji".

Trump podpisał dokument. "Powiem światu, jeśli coś pójdzie nie tak"

Każda firma, zgodnie z dokumentem popdisanym przez Trumpa, ma wdrożyć cztery warstwy kontroli.

Chodzi m.in. o wewnętrzny monitoring zgodności modeli z założeniami, w tym zapewnienie, że modele nie będą włamywały się do obcych systemów. Druga to tworzenie wewnętrznych zespołów, które mają sprawdzać, czy te mechanizmy działają i usuwać problemy. Trzecia to zaproszenie niezależnych, zewnętrznych audytorów nadzorujących tworzone systemy, a czwarta to stworzenie niezależnego komitetu złożonego z członków zarządów, który będzie nadzorować wszystkie te działania i odbierać raporty.

ZOBACZ: "To mistyfikacja". Trump reaguje na doniesienia mediów, chodzi o Iran

Z wypowiedzi Trumpa wynika, że zawarte porozumienie polega na dobrowolnych obietnicach firm i samokontroli, bez angażowania dodatkowych regulacji ze strony państwa. Obiecał, że "jeśli coś pójdzie nie tak, powie o tym światu".

View the original on Polsat News →

KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.