Donald Tusk i Emmanuel Macron nie pojechali na Węgry. Media ujawniają kulisy decyzji
Premier Peter Magyar chciał, by z okazji 70. rocznicy antysowieckiego zrywu do Budapesztu przybyli najważniejsi europejscy przywódcy. Późne wysłanie zaproszeń oraz napięcia dyplomatyczne sprawiły, że w Budapeszcie zabrakło kilku kluczowych postaci, w tym prezydenta Francji Emmanuela Macrona czy premiera Polski Donalda Tuska — przekazał portal Euronews.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
Tuż po swoim zdecydowanym zwycięstwie wyborczym w kwietniu 2026 r. Magyar zapowiadał, że chciałby powitać w październiku wielu światowych przywódców najwyższego szczebla. W czerwcu osobiście zaprosił Macrona podczas wizyty w Paryżu; podobne zaproszenia skierował do Donalda Tuska w Warszawie, prezydenta Turcji Recepa Tayyipa Erdogana, kanclerza Austrii Christiana Stockera oraz niemieckiego kanclerza Friedricha Merza — przypomniał Euronews.
Dodaj Onet Wiadomości do preferowanych źródeł w Google
Nasze materiały będą się częściej pojawiać w Twoich wynikach wyszukiwania
Brak czołowych polityków z Europy
Do Budapesztu przybyły delegacje z około 40 państw, jednak większość krajów członkowskich UE reprezentowana była przez ministrów lub przewodniczących parlamentów, a nie przez szefów rządów. Do węgierskiej stolicy przyjechali także prezydent Mołdawii Maia Sandu oraz premier Gruzji Irakli Kobachidze. Polskę reprezentowali marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty oraz szef Kancelarii Prezydenta RP Zbigniew Bogucki.
Według źródeł zbliżonych do węgierskiego rządu, oficjalne zaproszenia wysłano z dużym opóźnieniem — wiele z nich dotarło do adresatów dopiero we wrześniu, kiedy kalendarze przywódców były już wypełnione. Euronews podał przykład premiera Polski, który miał już zaplanowaną podróż do Indii, oraz premier Włoch Giorgi Meloni, która udała się do Kuwejtu.
Powodem nieobecności Emmanuela Macrona — przekazał portal — miała być wypowiedź węgierskiego premiera, który łączył zamieszki we Francji z kwestią migracji. "W obliczu tych bezsensownych zniszczeń i nieuzasadnionej przemocy być może dla wszystkich staje się już jasne, dlaczego Węgry przyjmują najbardziej stanowcze możliwe stanowisko w kwestii migracji" — napisał Magyar 18 października w sieciach społecznościowych.
Następnego dnia ambasada Francji w Budapeszcie poinformowała, że Macron nie weźmie udziału w uroczystości, dodając, że jego wizyta nigdy nie została oficjalnie potwierdzona — przypomniano.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.