The Jerusalem PostFormer hostage Romi Gonen reveals footage from moments she was taken to GazaPunchArmy confirms killing of ISWAP leader in OndoESPN'If we bunt, we win': How the Rays developed a secret weaponBollywood HungamaSanjay Leela Bhansali and Alia Bhatt planning to revive Inshallah after Love And War: REPORTUN NewsOne day behind bars: Students and incarcerated women break prison stigma in ThailandInquirerEl Niño to bring drought to all provinces by March 2027 – DOSTSky TG24Baby Gang resta in carcere, gip respinge domiciliari: "È in rete criminale internazionale"Observador DesportoMoedas: "As lutas ideológicas nunca deram casa a ninguém"Il Fatto Quotidiano“Dal ‘ti amo’ all’addio in una settimana, questo è lui”: Elon Musk lascia Shivon Zilis all’improvviso e lei pubblica le loro chat privateRTL BoulevardKeizer Naruhito woont openingsceremonie Japans parlement bijOnetDonald Tusk zapytany o list żelazny dla posła PiS. Premier wskazał, co było błędem7sur7“Malgré la maladie, il a continué à créer”: le rappeur français Prince Waly est mort à 34 ans
The Daily Newsstand · Free, Always
Monday, October 5, 2026

Ukradli dane 13 milionów Polaków. Przyznali się do winy

Translate
Konkret24. Kradzież tożsamości, wyciek danych, hejt... Czego się boimy w internecie

Kolejny wyciek danych medycznych w Polsce

Źródło wideo: TVN24

Źródło zdj. gł.: Shutterstock

Pięciu mężczyzn odpowie za kradzież danych z platformy MyDr. Mieli oni w 2024 roku bezprawnie uzyskać dostęp do informacji prywatnych należących do 13 milionów osób. Prokuratura Regionalna w Poznaniu poinformowała w poniedziałek o skierowaniu do sądu aktu oskarżenia w tej sprawie.

Rzeczniczka prasowa Prokuratury Regionalnej w Poznaniu prok. Anna Marszałek podała, że sprawa dotyczy ataku z 2024 r. Według ustaleń śledczych, sprawcy w sposób nieuprawniony uzyskali dostęp do kont pracowników podmiotów medycznych, korzystających z platformy MyDr. Później przy wykorzystaniu struktury programu zaimplementowano skrypt, który umożliwił kierowanie masowych zapytań do usługi Elektronicznej Weryfikacji Ubezpieczeń Świadczeniobiorców (EWUŚ).

Sprawcy skierowali ponad 18 mln zapytań i uzyskali z systemu EWUŚ dane osobowe ponad 13 mln osób. Chodziło o informacje typu: imię, nazwisko, PESEL i prawo do ubezpieczenia bądź jego brak. W wyniku działań prokuratury i funkcjonariuszy poznańskiego zarządu Centralnego Biura Zwalczania Cyberprzestępczości odzyskano całą bazę nielegalnie uzyskanych z NFZ danych.

Akt oskarżenia w sprawie ataku na MyDr

Prok. Marszałek poinformowała, że w tej sprawie do Sądu Okręgowego w Poznaniu skierowano akt oskarżenia przeciwko pięciu osobom - mieszkańcom różnych części kraju. - Poszczególni podejrzani przyznali się do stawianych im zarzutów i złożyli w sprawie obszerne wyjaśnienia - zaznaczyła rzeczniczka prokuratury.

Tomaszowi B. zarzucono przełamywanie zabezpieczeń systemów informatycznych centrum medycznego, a następnie złożenie bezprawnych zapytań do systemu EWUŚ i uzyskanie nieuprawnionego dostępu do informacji. Oskarżony odpowie także za nieuprawnione przetwarzanie danych osobowych świadczeniobiorców NFZ oraz pranie brudnych pieniędzy.

Jakub K. odpowie m.in. za wytworzenie programów komputerowych służących do przełamywania zabezpieczeń systemów informatycznych umożliwiających nieuprawniony dostęp do informacji oraz udostępnienie tych programów innym osobom. Zarzucono mu także uzyskanie dostępu do informacji zapisanych na internetowych kontach pacjentów.

Z kolei oskarżonym Wojciechowi G., Patrykowi K. oraz Marcinowi W. zarzucono popełnienie przestępstw związanych z nieuprawnionym dostępem do informacji poprzez pokonanie zabezpieczeń systemowych.

Za zarzucone przestępstwa grożą kary do 8 i 12 lat pozbawienia wolności.

Hakerzy ponownie zaatakowali MyDr

Przypomnijmy, że w tym roku doszło do kolejnego, znacznie większego ataku na MyDr. W sierpniu Ministerstwo Cyfryzacji poinformowało, że w wyniku cyberataku na firmę MyDr wyciekły dane 19 mln Polaków, m.in. o lekach i receptach. Firma jest dostawcą systemu do prowadzenia m.in. elektronicznej dokumentacji medycznej. Dane, które wyciekły, dotyczą 12 tys. podmiotów medycznych korzystających z platformy MyDr.

Dochodzenie prowadzone przez Centralne Biuro Zwalczania Cyberprzestępczości w sprawie wycieku danych z firmy MyDr nadzoruje Prokuratura Okręgowa w Warszawie. Dotyczy ono uzyskania dostępu do systemu informatycznego MyDr oraz przechowywanych na serwerach spółki informacji przez nieustaloną i nieuprawnioną do tego osobę, która wcześniej przełamała albo ominęła zabezpieczenia, a następnie ujawniła części uzyskanych w ten sposób informacji innym osobom, poprzez przesłanie wycinka danych do serwisu "Zaufana Trzecia Strona". Grozi za to do trzech lat więzienia.

View the original on TVN24 →

KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.