Prezydent Nawrocki musi stawić się w sądzie. Jest termin przesłuchania w procesie przeciwko Onetowi

Jest termin przesłuchania prezydenta Karola Nawrockiego w procesie cywilnym przeciwko właścicielowi portalu Onet o ochronę dóbr osobistych. Warszawski Sąd Okręgowy wyznaczył go na 18 stycznia 2027 roku.
Karol Nawrocki, zdj. Paweł Wodzyński /East News
Proces dotyczy opublikowanego w maju 2025 r. przez Onet artykuł pt. „Karol Nawrocki i tajemnice Grand Hotelu”.
Według tego materiału Nawrocki - jako ochroniarz w sopockim Grand Hotelu - miał uczestniczyć w „procederze sprowadzania prostytutek” dla gości. Jak wskazywał Onet, informację w tej sprawie przekazać mieli ówcześni koledzy Nawrockiego z hotelowej ochrony.
Sędzia zobowiązał prezydenta do stawiennictwa
We wtorek sąd zdecydował o odroczeniu rozprawy do 18 stycznia 2027 r. Wówczas zeznania w charakterze strony ma złożyć Karol Nawrocki. Rozprawa ta ma odbyć się w trybie hybrydowym.
Sędzia Aleksandra Orzechowska zobowiązała prezydenta do osobistego stawiennictwa na w styczniowej rozprawie – stacjonarnie lub w trybie zdalnym, pod rygorem „pominięcia dowodu z jego zeznań w razie nieusprawiedliwionego niestawiennictwa”.
Czego domaga się Karol Nawrocki?
26 maja 2025 r., w czasie kampanii przed wyborami prezydenckimi, portal Onet opublikował tekst autorstwa Andrzeja Stankiewicza i Jacka Harłukowicza pt. „Karol Nawrocki i tajemnice Grand Hotelu”. Po publikacji materiału Nawrocki – wówczas jeszcze kandydat na prezydenta - zapowiedział pozew w trybie cywilnym i złożenie prywatnego aktu oskarżenia w trybie karnym.
Szef działu prawnego spółki RASP Jakub Kudła informował PAP, że w pozwie zwrócono uwagę m.in. na naruszenie czci i godności Nawrockiego. Dodał, że prezydent domaga się od spółki opublikowania przeprosin.
Pierwsza rozprawa w samym procesie odbyła się 15 września. Do tej pory wszystkie posiedzenia odbywały się za zamkniętymi drzwiami. Dzisiejsza rozprawa jest jawna dla opinii publicznej, ale nie może być pokazywana na żywo.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.