Nowy skandal z człowiekiem Orbána. Miliony za puste odrzutowce
Węgierskie MSZ przez cztery lata regularnie rezerwowało dla ministra Pétera Szijjártó prywatne odrzutowce, za które płaciło pełną cenę, mimo że ówczesny szef dyplomacji w rządzie Viktora Orbána ostatecznie za każdym razem korzystał z samolotu Węgierskich Sił Zbrojnych. Serwis 24.hu ujawnił te informacje w poniedziałek, opierając się na kosztach oficjalnych podróży zagranicznych ministra z okresu od 2022 do 2026 r.
Lot do Kairu za 89 mln forintów, którego nie było
Najbardziej kosztownym przykładem okazała się planowana wizyta w Kairze we wrześniu 2024 r. Na potrzeby tej podróży zarezerwowano najdroższy z prywatnych odrzutowców na liście. Ostatecznie lot prywatną maszyną odwołano, a Szijjártó poleciał do Egiptu samolotem wojskowym. Mimo to za niewykorzystany wynajęty odrzutowiec zapłacono 89 mln forintów.
Łącznie osiem takich przypadków znalazło się na oficjalnej liście kosztów podróży ministerstwa. We wszystkich schemat był taki sam: resort rezerwował prywatny samolot, a transport ostatecznie zapewniały węgierskie siły zbrojne. Łączna kwota wydana na niewykorzystane prywatne samoloty wyniosła 286,9 mln forintów, co przekłada się na ponad 3,4 mln zł.
Portal 24.hu zabiegał o dostęp do tych informacji już w czasie, gdy Szijjártó pełnił urząd w rządzie Orbána. Wniosek o udostępnienie danych publicznych został wówczas odrzucony. Informacje trafiły do wiadomości publicznej dopiero po zmianie władzy.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.