RTP DesportoTenista Francisco Cabral perde final de pares do Masters 1.000 de XangaiInquirerMotorcycle-riding men rob gas station in Ilocos NortePunchJigawa ADC chieftain warns of PDP threat ahead of 2027CNN TürkAmasra’da fırtına: Dalgaların boyu 6 metreye ulaştıInquirer Entertainment‘Iskul Bukol’ actor Anthony Roquel dies at 68Bollywood HungamaEXCLUSIVE: Addinath M Kothare reveals 2 out of 5 ACs on Nayyi Navelli sets were reserved ONLY for him: “My sweat was dripping through the prosthetics; andar se mera body melt ho raha tha!”Daily MaverickFILLING A GAP: Disabled students face increased mental health risks, UWC student researcher finds한겨레‘일잘러 이재명’ 시즌2는 시스템으로 [아침햇발]UOLLula e Flávio ficam frente a frente pela 1ª vez em debate da Band
The Daily Newsstand · Free, Always
Sunday, October 18, 2026

Marco Rubio odpowiada na zarzuty Ukrainy. "Nie mieliśmy z tym nic wspólnego"

Translate

Rubio rozmawiał z dziennikarzami przed odlotem do Samarkandy w Uzbekistanie. Zapytany o słowa prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego, że ograniczenia wprowadzono celowo, odpowiedział: — Nie wiem, co powiedział Zełenski. Nie jestem pewien, czy Zełenski wie, o czym mówi, ale to nie było celowe. Nie mieliśmy z tym nic wspólnego.

Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo

Szef dyplomacji USA stwierdził, że "nikt nie nakazał spowolnienia Starlinka" i że "to się po prostu stało", ale z jego informacji wynika, że usługa została przywrócona do poprzedniego stanu — dodał. Doniesienia, że polecenie o ograniczeniu sieci Ukrainie wyszło z Białego Domu, nazwał kategorycznie fałszywymi.

Logo

Czytaj nas częściej w Google

Dodaj w Google

Szef dyplomacji USA dodał, że należy rozróżnić komercyjną usługę Starlink od jej wojskowego odpowiednika Starshield.

— Starshield to kontrakt z amerykańskim wojskiem. Nie ma nic wspólnego z Ukrainą. Wiem, że Ukraina chce dostępu do Starshield. Obecnie go nie ma. Poprosiła o dostęp, by przeprowadzać uderzenia w głąb Rosji — powiedział. Zaznaczył, że sprawa jest obecnie przedmiotem rozmów.

Słowa Rubia kłócą się z dotychczasowymi doniesieniami na ten temat, w tym także słowami szefa SpaceX (operatora zarówno Starlink, jak i Starshield) Elona Muska. Bloomberg już w 2024 r. donosił, że Pentagon zawarł ze SpaceX kontrakt, by rozszerzyć dostęp Ukrainy do Starshield. Nie było przy tym doniesień, by kontrakt ten się zakończył.

Sam Musk, odpowiadając na apele byłego ministra obrony Mychajło Fedorowa, zaznaczył, że Starlink nie może być używany do celów wojskowych, zaś w sprawie ograniczeń szybkości Starshield decyzję może podjąć Pentagon, a ostatecznie prezydent.

Według Kijowa ograniczenia od 14 października objęły właśnie terminale Starshield. Doradca Zełenskiego ds. technologii obronnych Serhij Beskrestnow mówił, że dotyczą one wojskowej usługi SpaceX i odcinają terminale poruszające się z prędkością ponad 100 mil (ok. 160 km) na godzinę.

Zełenski potwierdził w sobotę, że limit prędkości ok. 160 km na godz. nadal obowiązuje, a ukraińskie drony przechwytujące nie są w stanie zestrzeliwać rosyjskich dronów odrzutowych. Nazwał ograniczenia "zaplanowaną operacją", zwracając uwagę, że nie obowiązują one w krajach UE.

Podczas rozmowy z dziennikarzami Rubio odpierał też zarzuty na temat porozumienia z Rosją w sprawie zawieszenia sankcji na rosyjski olej napędowy.

— Ten diesel i tak zostanie sprzedany, w ten czy inny sposób. Jedyna różnica polega na tym, ile z niego dostaną Stany Zjednoczone — powiedział. Ocenił, że część państw jest "na granicy kryzysu" z powodu cen paliw.

Zapytany o ostrzeżenia NATO i Wielkiej Brytanii przed nasileniem działań hybrydowych Rosji, Rubio powiedział, że zawsze obawiał się rozlania wojny w Ukrainie na Europę. Dodał, że jednym z zagrożeń zamrożonego konfliktu jest eskalacja, także w formie działań nieregularnych.

W Samarkandzie w Uzbekistanie Rubio weźmie udział w październiku w spotkaniu ministrów spraw zagranicznych w formacie C5+1, czyli USA i pięciu państw Azji Centralnej. Potem uda się do Indii.

View the original on Onet →

KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.