Dziwny zbieg okoliczności. Skradzione auto i brak uprawnień na A2

Jechał kradzionym samochodem i nie miał prawa siadać za kierownicą. 70 -latek został zatrzymany przez policjantów grupy SPEED na autostradzie A2. Hyundai, którym poruszał się w kierunku Łodzi, został wcześniej skradziony w Niemczech. Mężczyzna usłyszał zarzut paserstwa.
18 sierpnia Łódzcy policjanci otrzymali informację o skradzionym z Niemiec samochodzie jadącym w kierunku Łodzi.
Funkcjonariusze grupy SPEED zauważyli na A2 w rejonie punktu poboru opłat w Strykowie, hyundaia odpowiadającego przekazanemu wcześniej opisowi. Samochód został zatrzymany.
Za jego kierownicą siedział 70-letni mieszkaniec Warszawy. Podczas sprawdzania pojazdu wyszło na jaw, że znajdujące się na nim tablice rejestracyjne należały do innego auta.
"Oprócz zarzutu paserstwa odpowie też na prowadzenie pojazdu pomimo sądowego zakazu oraz używanie kradzionych tablic rejestracyjnych" - pisała w komunikacie policja.
Mężczyzna miał też obowiązujący sądowy zakaz prowadzenia pojazdów. 70-latek został zatrzymany, a samochód zabezpieczono. Grozi mu kara do pięciu lat pozbawienia wolności.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.