The Jerusalem PostFormer hostage Romi Gonen reveals footage from moments she was taken to GazaPunchArmy confirms killing of ISWAP leader in OndoESPN'If we bunt, we win': How the Rays developed a secret weaponBollywood HungamaSanjay Leela Bhansali and Alia Bhatt planning to revive Inshallah after Love And War: REPORTUN NewsOne day behind bars: Students and incarcerated women break prison stigma in ThailandInquirerEl Niño to bring drought to all provinces by March 2027 – DOSTSky TG24Baby Gang resta in carcere, gip respinge domiciliari: "È in rete criminale internazionale"Observador DesportoMoedas: "As lutas ideológicas nunca deram casa a ninguém"Il Fatto Quotidiano“Dal ‘ti amo’ all’addio in una settimana, questo è lui”: Elon Musk lascia Shivon Zilis all’improvviso e lei pubblica le loro chat privateRTL BoulevardKeizer Naruhito woont openingsceremonie Japans parlement bijOnetDonald Tusk zapytany o list żelazny dla posła PiS. Premier wskazał, co było błędem7sur7“Malgré la maladie, il a continué à créer”: le rappeur français Prince Waly est mort à 34 ans
The Daily Newsstand · Free, Always
Monday, October 5, 2026

Sąd ogłosił wyrok dla zabójcy ratownika z Siedlec

Translate

Pilne

Prokuratura o procesie Adama Cz. oskarżonego o zabójstwo ratownika medycznego

Źródło wideo: TVN24

Źródło zdj. gł.: TVN24

Sąd Okręgowy w Siedlcach skazał Adama Cz. na 30 lat więzienia za zabójstwo ratownika medycznego z Siedlec.

Proces Adama Cz. przed sądem okręgowym ruszył w maju tego roku.

Tragedia rozegrała się 25 stycznia 2025 roku. Śledczy ustalili, że tego dnia w jednym z mieszkań przy ulicy Sobieskiego w Siedlcach odbyła się impreza. Uczestniczyło w niej sześć osób, w tym 59-letni wówczas Adam Cz. W pewnym momencie Cz. źle się poczuł i wezwał pogotowie. Pomocy udzielali mu dwaj ratownicy medyczni: Cezary L. i Mateusz M. Medycy chcieli zabrać poszkodowanego do szpitala ze względu na obrażenia głowy.

Z ustaleń śledczych wynika, że Adam Cz. chwycił wówczas w obie dłonie noże i jednym z nich zaatakował ratownika Cezarego L., zadając mu cios w okolice klatki piersiowej. Obrażenia były tak poważne, że mężczyzna zmarł. Drugi z ratowników, który próbował obezwładnić agresora, został przez niego zraniony w nadgarstek.

Twierdził, że nie pamięta

Prokuratura uważa, że Cz. popełnił czyny w zamiarze bezpośrednim. Do zbrodni doszło podczas niesienia mu pomocy, o którą sam poprosił.

60-latek tłumaczył, że nie pamięta zdarzenia. Przyznał się jednak do zarzutów. W trakcie śledztwa Adam Cz. został poddany obserwacji w szpitalu psychiatrycznym. Biegli psychiatrzy nie stwierdzili u niego choroby psychicznej ani upośledzenia umysłowego. Ocenili, że w momencie tragedii 60-latek miał zachowaną zdolność do rozpoznania znaczenia swoich czynów.

View the original on TVN24 →

KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.