ESPN DeportesCruz Azul se acerca a la Liguilla, mientras Pachuca sigue en un tobogánESPNRetirement, fighting at 40 don't scare VolkanovskiThe Jerusalem PostIsrael Election 2026: Pollster Shmuel Rosner says Israelis have already made up their mindsInquirer EntertainmentJK Rowling vows to keep voicing her opposition to ‘trans activism’ in new essayBollywood HungamaTu Hai Meri Kiran to release in cinemas tomorrow as scheduled, producers Vishal Rana and Sarvesh Goel confirmZDF heuteAktuelle Pressemitteilungen des ZDFVarietyEgyptian Screenwriter Mariam Naoum on the Struggle for Arab Series to Find Buyers: ‘We’re Suffocating Inside’La PresseLe fil politique | L’ex-députée caquiste Chantal Soucy passe au Parti libéral du CanadaABC News (Australia)Zelenskyy says fresh Russian strikes show 'no change' in Kremlin positionSportstarTanvi Sharma exits French Open 2026 after second-round loss to An Se-youngEgypt IndependentMassive strikes hit Kyiv hours after Putin agrees to fresh peace talksFootball ItaliaHenry: Not many people knew Como players, ‘it’s all down to Fabregas’
The Daily Newsstand · Free, Always
Thursday, October 22, 2026

Romans w sieci, a potem łagier. Rumun wpadł w sidła rosyjskich służb

Translate

Nagranie opublikowane przez rosyjską Federalną Służbę Bezpieczeństwa (FSB) i powielone przez państwowe media wyglądało jak z filmu akcji: w parku w kurorcie Soczi agenci obalają na chodnik młodego mężczyznę z plecakiem i w czapce, żądając podania danych. "David Adrian Kercso, Rumunia" – mówi do kamery zszokowany 23-latek.

Rosyjska propaganda przedstawiła to jako świeży sukces kontrwywiadu w walce z ukraińską siatką szpiegowską. Analiza przeprowadzona przez agencję Reutera bezsprzecznie obala tę wersję.

DLA CIEBIE

GAC EMZOOM - poznaj jego możliwości

Rosyjska prowokacja? Rumuna zwabiła internetowa miłość

Historia Kercso – obywatela Rumunii, który od dziecka dorastał i pracował w angielskim Reading – zaczęła się pod koniec 2023 r. w internecie. To tam poznał Valerię, kobietę pochodzącą z Abchazji, separatystycznego regionu Gruzji kontrolowanego przez Moskwę. Internetowy romans szybko przerodził się w zauroczenie. Choć matka błagała go, by nie jechał w rejon ogarnięty wojną, chłopak wyruszył w podróż przez Turcję do Soczi, a stamtąd przekroczył granicę z Abchazją.

– Mówiłam mu, żeby tam nie jechał, bo to bardzo niebezpieczne, bo tam jest wojna. Ale mnie nie posłuchał – wyznała agencji Reuters Julia Kercso, matka skazanego.

Gdy Kercso skończyły się oszczędności, relacja z Valerią gwałtownie się ochłodziła. Mężczyzna kupił bilet powrotny na 28 listopada 2024 r., lecz do domu nigdy nie dotarł – tego dnia urwał się z nim jakikolwiek kontakt.

Sfabrykowane zarzuty i wyreżyserowane zatrzymanie

Jak wynika z listów wysyłanych przez Kercso z więzienia, został zatrzymany w Abchazji dokładnie w dniu planowanego powrotu. Dwa tygodnie później, 13 grudnia, abchaska służba bezpieczeństwa (SGB) opublikowała nagranie, zarzucając mu współpracę z ukraińskim wywiadem i filmowanie obiektów wojskowych dronem. Mężczyźnie kazano wyrecytować na nagraniu wyuczony tekst, obiecując, że w zamian zostanie odesłany do Wielkiej Brytanii.

Zamiast tego przekazano go w ręce rosyjskiej FSB. Już 14 grudnia stanął przed sądem w Soczi, gdzie regularnie przedłużano mu areszt.

Dopiero w połowie kwietnia funkcjonariusze FSB obudzili go o świcie w celi i wywieźli do miejskiego parku, by nakręcić fikcyjne "zatrzymanie na gorącym uczynku". Ustalenia Reutera potwierdzają ten scenariusz: na filmie służb widać bujną wiosenną roślinność, co wyklucza, by materiał powstał w grudniu, gdy Kercso faktycznie wpadł w ręce oprawców. Rosyjski prawnik Jewgienij Smirnow potwierdził, że inscenizowanie takich ujęć przez FSB to powszechna praktyka propagandowa.

Koszmar w rosyjskiej kolonii

Ostatecznie w Rosji zarzucono Kercso, że latem 2024 r. przekazywał Ukraińcom koordynaty systemów obrony powietrznej w Soczi. Na początku roku został skazany na 15 lat więzienia. Chłopak twierdzi, że wszelkie zeznania wymuszono na nim brutalnymi torturami, biciem i długotrwałą izolacją.

Ani FSB, ani abchaskie władze separatystyczne, ani rosyjska ambasada w Londynie nie odpowiedziały na pytania dziennikarzy. Milczy również Valeria, do której namiary rodzina przekazała reporterom.

Kercso ma nadzieję na apelację, choć w rosyjskich realiach szanse na sprawiedliwość są znikome. W więzieniu nauczył się języka rosyjskiego i walczy o przetrwanie.

"Nic z tego się nie wydarzyło, ukradli mi życie bez powodu i wszystko sfabrykowali. Teraz wiem, że przyjazd tutaj był ogromnym błędem. Byłem zaślepiony miłością i nie dostrzegłem sygnałów ostrzegawczych" – napisał 23-latek w dramatycznym liście do bliskich.

View the original on Wirtualna Polska →

KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.