Weto prezydenta ws. kryptowalut. Sejm zdecydował

Nad odrzuceniem weta głosowało 442 posłów - za odrzuceniem opowiedziało się 241, przeciw 198. Trzy osoby wstrzymały się od głosu. Wymagana większość do odrzucenia weta wynosiła 3/5 głosów w obecności co najmniej połowy ustawowej liczby posłów. Do ponownego uchwalenia ustawy brakowało 25 głosów.
W czerwcu Karol Nawrocki po raz trzeci zawetował ustawę o rynku kryptoaktywów. W ubiegłym tygodniu premier Donald Tusk zwrócił się do marszałka Sejmu Włodziemierza Czarzastego z wnioskiem o głosowanie nad odrzuceniem prezydenckiego weta.
Szef rządu argumentował, że Polska musi mieć ustawę regulującą rynek kryptowalut. Wskazał również na aferę Zondacrypto, która "nabiera kształtów, które naprawdę budzą w jakimś sensie grozę".
O głosowanie za odrzuceniem weta apelował do opozycji minister obrony narodowej, wicepremier Władysław Kosiniak-Kamysz. - Jeśli podtrzymane zostanie weto prezydenta przez opozycję, nie pomogą go odrzucić i wprowadzić regulacji ochrony obywateli, finansów polskich rodzin, pokażą, że afera Zondacrypto to jest w stu procentach ich odpowiedzialność. I pokażą, że nawet, jak mają odpowiedzialność, nie są w stanie wyciągnąć wniosków, żeby się poprawić - stwierdził.
PiS od początku zapowiadało jednak, że nie zagłosuje za odrzuceniem weta. Decyzja o tym miała zapaść podczas posiedzenia klubu. Przeciwko zagłosowała również Konfederacja.
Afera Zondacrypto. Trwa szeroko zakrojone śledztwo
Postępowanie w sprawie giełdy kryptowalut Zondacrypto zostało wszczęte przez prokuraturę w kwietniu, w związku z podejrzeniem oszustw o znacznej wartości i prania brudnych pieniędzy. Dotychczas wpłynęło już kilka tysięcy zawiadomień o przestępstwie.
Na początku sierpnia śledztwo ws. Zondacrypto zostało połączone ze śledztwem dotyczącym sprawy zaginięcie założyciela giełdy Sylwestra Suszka. Mężczyzna zaginął w 2022 roku.
Prokuratura bada też wątek powiązań Zondacrypto z Polskim Komitetem Olimpijskim. W ubiegłym tygodniu zatrzymany został szef PKOL Radosław Piesiewicz, który usłyszał zarzuty płatnej protekcji oraz zaspokojenia grupy wierzycieli z pokrzywdzeniem innych w związku z grożącą niewypłacalnością.
W czwartek w sprawie zatrzymano trzy kolejne osoby związane z aferą. To Anna P., Jaromira W. i Rafał Z. Cała trójka usłyszała zarzuty.
W aferze pojawiają się również wątki powiązań polityków z giełdą kryptowalut. W związku z czym Rozwój Plus Mateusza Morawieckiego zaapelował o utworzenie komisji śledczej, która wyjaśni aferę. Pod wnioskiem w tej sprawie podpisali się oprócze polityków tego klubu, również kilku posłów Partii Razem oraz posłowie niezrzeszenie.
"Polityczny WF": Kaczyński stracił coś ważnego. Widać to od razu INTERIA.PL
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.