Chile. Lawina zepchnęła ich do lodowatej wody. Trzy osoby nie żyją
Akcja ratunkowa po lawinie
Źródło wideo: Reuters
Źródło zdj. gł.: Reuters
Co najmniej trzy osoby zginęły, a cztery zostały ranne w wyniku zejścia lawiny w chilijskich Andach. Do tragedii doszło w sobotę w okolicach jeziora Laguna del Inca na terenie centrum narciarskiego Portillo w regionie Valparaiso, tuż przy granicy z Argentyną.
>>> CZYTAJ TEŻ: Prognoza na zimę dla USA. Co przyniesie El Nino
Lawina porwała kilka osób. Są zabici i ranni
Zastępczyni prokuratora w mieście Los Andes Pamela Ruiz przekazała, że grupa wspinała się szlakiem w kierunku szczytu Cerro Los Tres Hermanos, gdy śnieg się oberwał, zmiatając ludzi do lodowatej wody w jeziorze.
Ekipy ratownicze wciąż starają się wydobyć z jeziora ciało jednej z ofiar. Akcja ma być kontynuowana w niedzielę, kiedy pogoda na to pozwoli.
Przedstawiciel miejscowych władz Manuel Millones potwierdził, że wszyscy poszkodowani to obywatele Chile - przekazał portal Infobae.
Wcześniej chilijska państwowa służba ds. zapobiegania i odpowiedzi na kataklizmy (SENAPRED) informowała początkowo o czterech ofiarach śmiertelnych i czterech rannych. Służby nie wykluczały przy tym, że pod śniegiem mogą być uwięzione kolejne osoby.
>>> CZYTAJ TEŻ: Wierzchołek Mont Blanc w ciągu roku stracił ponad metr wysokości
Tyle śniegu nie mieli od 40 lat
- Wiele osób chce cieszyć się śniegiem, ale jest on bardzo niebezpieczny, ponieważ istnieje większe ryzyko, że się osunie - ostrzegł Millones, odnosząc się do stanu pokrywy śnieżnej w tym rejonie. - Od ponad 40 lat nie mieliśmy tyle śniegu - dodał.
W tym regionie sezon narciarski trwa zwykle do września, ale w tym roku został przedłużony do 12 października, co nie miało miejsca od czterech dekad. Pomimo zamknięcia ludzie nadal odwiedzali ten położony na wysokości 4000 metrów n.p.m. obszar.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.