Tomasz Siemoniak o "spotkaniu nadzwyczajnym" z szefem CIA
Siemoniak: każde spotkanie z szefem CIA jest spotkaniem nadzwyczajnym
Źródło wideo: TVN24
Źródło zdj. gł.: TVN24
W pierwszej połowie września doszło do spotkania Tomasza Siemoniaka z szefem CIA Johnem Ratcliffe'em. "Przekazałem właśnie premierowi Donaldowi Tuskowi najistotniejsze informacje dotyczące bezpieczeństwa Polski" - poinformował później minister.
Do rozmowy doszło dwa tygodnie po tym, jak Ratcliffe złożył wizytę w Moskwie i spotkał się z szefem Służby Wywiadu Zagranicznego Siergiejem Naryszkinem oraz dyrektorem Federalnej Służby Bezpieczeństwa Aleksandrem Bortnikowem.
W czwartek w "Rozmowie Piaseckiego" Siemoniak był pytany, czy miał poczucie, że spotkanie z szefem CIA było nadzwyczajne, czy raczej rutynowe. - Każde spotkanie z szefem CIA jest spotkaniem nadzwyczajnym i to nie dlatego, że jest szefem CIA. Tylko (dlatego, że) jest osobą bardzo bliską prezydentowi Trumpowi. Osobą, która doskonale czuje Europę, Polskę. Jest katolikiem bardzo przywiązanym do tradycji Jana Pawła II i te sprawy go interesują - przekazał.
Minister wskazywał, że sytuacja wokół Polski i krajów bałtyckich znacznie zmieniła się od wybuchu pełnoskalowej wojny w Ukrainie. - Jest gorsza i tu jest kilka czynników, które wszyscy widzą i znają - powiedział.
Wskazał w tym kontekście na eskalację rosyjskich działań wobec Ukrainy. - Rosja zaczęła masowo atakować w ciągu dnia, zaduszać ukraińską gospodarkę, a Ukraina nie ma czym się bronić. (...) Jeśli chodzi o takie działania wobec Europy, wszyscy zwrócili mocną uwagę na drony na lotnisku w Lipsku czy też uderzenie w Niemcy, możliwość katastrofy lotniczej - wymieniał Siemoniak.
Dopytywany o to, jak szef CIA definiuje główne zagrożenie dla Polski, minister przekazał, że zarówno ocena Stanów Zjednoczonych, jak i "kontekst tej rozmowy jest taki, że Rosja chce uderzać w państwa, które wspierają Ukrainę, że to jest świadoma strategia rosyjska".
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.