ESPNNFL announces U2 will play in first Thanksgiving Eve halftime showPunchSowore’s AAC seeks approval to inaugurate campaign council in Aso VillaThe Jerusalem PostRussia releases wrongfully detained US citizen Hubbard following Witkoff-Putin meetingDaily MaverickINTERVIEW: New EU envoy red-flags rigid BEE, SA’s Ukraine ‘double standard’, but hails ‘deeper’ tiesBollywood HungamaSaif Ali Khan begins shooting for Ritesh Batra’s period drama in Mumbai; details of new collaboration remain under wrapsInquirerKapunan: VP Duterte, Manases prenup, if any, will face scrutinyBBC News BrasilPesquisa Quaest, agenda de Flávio e Lula e outras notícias desta quarta-feira; sigaCollider‘Reacher’ Creator Calls Jack Reacher an Updated Version of Sherlock Holmes [Exclusive]South China Morning PostThe EU will ‘pull its punches’ on China despite growing trade war talk: analystsSCMP ChinaChinese mathematician Sun Zhiwei proposes 1,000 problems to challenge AIThe RegisterAI has 'potential' to turn script kiddies into sophisticated infrastructure attackersThe Hollywood ReporterDon’t Stop Believin’: ‘Glee’ Revival a Go at Disney+ and Hulu
The Daily Newsstand · Free, Always
Wednesday, October 21, 2026

Booking.com pod lupą Brukseli. „To poważny problem”

Translate

Komisja Europejska wszczęła formalne postępowanie wobec platformy Booking.com. Chodzi o oszustwa, w których przestępcy podszywają się pod właścicieli hoteli i apartamentów, a następnie wyłudzają pieniądze od turystów. Bruksela sprawdzi, czy platforma wystarczająco chroni swoich użytkowników i skutecznie zapobiega takim przypadkom.

Booking.com pod lupą Brukseli. „To poważny problem”

Zdj. ilustracyjne /Shutterstock

Jak wyjaśniają przedstawiciele Komisji Europejskiej, oszuści potrafią przejąć konto właściciela obiektu noclegowego, a następnie kontaktować się z klientami, którzy dokonali rezerwacji. Wysyłają im wiadomości z żądaniem dodatkowej opłaty. Turyści, przekonani, że rozmawiają z prawdziwym właścicielem hotelu czy apartamentu, przelewają pieniądze przestępcom.

To rzeczywisty problem. Mamy doniesienia o takich przypadkach niemal ze wszystkich państw członkowskich – usłyszała dziennikarka RMF FM.

500 procent więcej oszustw

Skala problemu jest niepokojąca. Sam Booking.com informuje o 500-procentowym wzroście liczby oszustw na swojej platformie na świecie.

W Holandii infolinia antyfraudowa Fraudehelpdesk odnotowała w pierwszej części 2026 roku 1072 zgłoszenia dotyczące oszustw związanych z rezerwacjami. Straty wyniosły 82 tysiące euro. Liczba zgłoszeń była dziesięciokrotnie większa niż rok wcześniej.

Bruksela zaznacza, że podobne sygnały napływają również z innych państw Unii. Nie ma jednak pełnych danych, które pozwoliłyby określić łączną wysokość strat poniesionych przez klientów Booking.com w całej Europie.

Nie tylko przejęte konta. Także fikcyjne hotele

Dochodzenie obejmuje również fałszywe oferty noclegów, które w rzeczywistości nie istnieją oraz ogłoszenia niespełniające obowiązujących wymogów. Komisja chce ustalić, czy Booking.com skutecznie wykrywa takie oferty i usuwa je ze swojej platformy.

Bruksela sprawdzi również, w jaki sposób platforma udostępnia właścicielom obiektów dane dotyczące rezerwacji i gości. Chce ustalić, czy sposób przekazywania tych informacji i działanie systemu wiadomości nie ułatwiają oszustom wyłudzania pieniędzy.

Komisja sprawdzi też, czy Booking.com odpowiednio zabezpiecza dane klientów, by nie były wykorzystywane do wysyłania fałszywych próśb o dodatkowe płatności.

Chcemy, żeby platforma dokładnie analizowała przypadki oszustw, oceniała ich skalę i sprawdzała, czy stosowane przez nią środki rzeczywiście działają – przekazał urzędnik Komisji Europejskiej.

Komisja sprawdzi również reklamy

To niejedyny wątek postępowania. Bruksela przyjrzy się także płatnemu promowaniu ofert. Właściciele hoteli i apartamentów mogą zapłacić wyższą prowizję, aby ich obiekt był lepiej widoczny w wynikach wyszukiwania.

Sama praktyka jest dozwolona, ale klient powinien wiedzieć, czy oferta pojawia się wysoko dlatego, że pasuje do jego wyszukiwania, czy dlatego, że właściciel zapłacił za jej promowanie. Komisja sprawdzi, czy Booking.com odpowiednio oznacza takie reklamy.

Co grozi Booking.com?

To dopiero początek postępowania. Komisja będzie zbierać kolejne dokumenty, kierować pytania do firmy, a także przeprowadzać rozmowy i kontrole.

Booking.com może zaproponować rozwiązania, które rozwieją zastrzeżenia Brukseli. Jeśli jednak naruszenia zostaną potwierdzone, platformie może grozić potężna kara finansowa w wysokości do 6 procent światowego rocznego obrotu. To maksymalny pułap przewidziany w unijnym akcie o usługach cyfrowych, a nie przesądzona wysokość kary.

View the original on RMF24 →

KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.