Ukraina zaatakowała rosyjskie lotnisko. Marynarka wojenna: trafiliśmy w sześć samolotów Su-34
Regionalne
Więcej
Rosyjskie myśliwce podczas ćwiczeń (wideo archiwalne)
Źródło wideo: Reuters Archive
Źródło zdj. gł.: SERGEI ILNITSKY/PAP
"Na skutek uderzenia trafiono w sześć samolotów Su-34M. Zniszczono również zaplecze techniczne niezbędne dla zabezpieczenia lotów, a także zaobserwowano wybuchy i pożary na terenie lotniska" - poinformowało w komunikacie dowództwo ukraińskiej marynarki wojennej.
Samoloty Su-34 (zdjęcie ilustracyjne)
Źródło zdjęcia: SERGEI ILNITSKY/PAP
Atak miał zostać przeprowadzony na lotnisku Borisoglebsk w obwodzie woroneskim z wykorzystaniem pocisków zestawu rakietowego Neptun, zaprojektowanego przez Kijowskie Biuro Projektowe Łucz w celu zwalczania okrętów. W kwietniu 2022 roku marynarka wojenna Ukrainy użyła go do zatopienia krążownika Moskwa na Morzu Czarnym.
Wprowadzenie Neptunów na wyposażenie armii Ukrainy było odpowiedzią na rosyjską aneksję Krymu w 2014 roku, której skutkiem była utrata przez Kijów większości marynarki wojennej. Ukraińskie siły zbrojne stanęły wówczas przed koniecznością szybkiego wzmocnienia ochrony wybrzeża Morza Czarnego.
Już w czasie pełnoskalowej wojny zestaw Neptun przystosowano do zwalczania celów na lądzie: wersja pocisku R-360, zaprojektowana z myślą o takich uderzeniach, ma głowicę bojową o masie 350 kilogramów i zasięg 400 kilometrów. Do odpalania pocisków służy mobilna wyrzutnia na podwoziu ciężarówki Tatra 8x8, przenosząca cztery pociski.
Su-34 wykorzystywane są do atakowania Ukrainy
Samoloty Su-34 są określane jako myśliwsko-bombowe, choć w praktyce wykorzystywane są jako bombowce - przede wszystkim do atakowania celów na Ukrainie z użyciem bomb naprowadzanych satelitarnie KAB (kierowanych bomb lotniczych), wyposażonych w dodatkowe powierzchnie nośne. Pozwala im to na uderzenia w cele odległe o 80-90 kilometrów.
Utrata lub poważne uszkodzenie sześciu maszyn tego typu oznaczałaby poważne ograniczenie zdolności rosyjskiego lotnictwa.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.