Kierowca miał wypchnąć pasażera z autobusu. MPK wydało oświadczenie

Opracowanie: Piotr Parzysz Publikacja: Dzisiaj, 24 września (08:24)
Do niecodziennej sytuacji doszło w autobusie poznańskiego MPK. Kierowca linii 322 wdał się w szarpaninę z pasażerem, który podróżował z rowerem, i „wypchnął go z pojazdu”. MPK Poznań po analizie monitoringu wydało oświadczenie, w którym zapowiedziało wyciągnięcie konsekwencji wobec pracownika.
Awantura w autobusie w Poznaniu, fot. zdj. poglądowe/Paweł Wodzyński /East News
Kierowca miał szarpać się z pasażerami
Do zdarzenia doszło 16 września w autobusie linii 322 w Poznaniu. Sprawę opisał lokalny serwis epoznan.pl. Z relacji jednej z pasażerek wynika, że kierowca zwrócił uwagę mężczyźnie, który w trakcie jazdy siedział na rowerze. Następnie podszedł do pasażera, w wulgarny sposób nakazał mu opuszczenie autobusu i „wypchnął z pojazdu”.
Na tym sytuacja jednak się nie skończyła. Kierowca - według relacji kobiety - kierował wulgaryzmy również do innych osób.
Podróżni, obawiając się o swoje bezpieczeństwo, wysiedli na najbliższym przystanku w rejonie Galerii Pestka. Pasażerka skontaktowała się z numerem alarmowym i poinformowała dyżurnego o zachowaniu kierowcy i jego silnym wzburzeniu. Złożyła także zawiadomienie na komisariacie.
MPK komentuje: Nie ma przyzwolenia na takie zachowanie
Sprawę skomentowało MPK Poznań. Rzeczniczka przedsiębiorstwa Agnieszka Smogulecka podkreśliła, że kierowcę podczas kontaktu z pasażerami i innymi uczestnikami ruchu obowiązują określone standardy zachowania.
„W kontaktach z pasażerami i innymi uczestnikami ruchu kierowca MPK Poznań zobowiązany jest zachowywać się grzecznie, kulturalnie i z godnością” - przekazała rzeczniczka.
Jak zaznaczyła, kierowca może egzekwować swoje uprawnienia wobec pasażerów, ale powinien robić to „w sposób stanowczy, ale opanowany i zgodny z etyką zawodową”.
MPK poinformowało, że przeanalizowało m.in. zapisy monitoringu z autobusu i stwierdza jednoznacznie, że „nie ma przyzwolenia na takie zachowanie kierowcy autobusu”.
Przełożeni podjęli decyzję o wyciągnięciu wobec niego konsekwencji służbowych - przekazała Agnieszka Smogulecka.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.