Śmiertelne pobicie w Nowej Hucie. Policja zatrzymała wszystkich sprawców

Policja zatrzymała już pięć osób podejrzewanych o udział w brutalnym pobiciu 36-letniego mieszkańca Krakowa, do którego doszło w ubiegły piątek na osiedlu Willowym. Ofiara, znana w środowisku kibiców Hutnika Kraków jako "Yankes", zmarła w karetce pogotowia. Sprawą zajmuje się specjalna grupa śledcza, a działania prowadzone są również poza granicami kraju.
Miejsce tragedii (FOT. OSKAR NOWAK/Polska Press) /East News
Do tragicznego zdarzenia doszło 21 sierpnia po północy na jednym z osiedli w Nowej Hucie. 36-letni mężczyzna został brutalnie pobity przez grupę pięciu napastników. Atak został uwieczniony na kamerze monitoringu.
Do mieszkańców Krakowa i całej Małopolski został wydany apel o przekazywanie informacji o napastnikach. Jak przekazała Katarzyna Cisło, rzecznik prasowa Komendanta Wojewódzkiego Policji w Krakowie, śledczy otrzymali dziesiątki zgłoszeń, które skrupulatnie weryfikowano.
Ze względu na powagę sprawy Komendant Wojewódzki Policji w Krakowie powołał specjalną grupę śledczą, w skład której weszli najbardziej doświadczeni funkcjonariusze z różnych jednostek, w tym Centralnego Biura Śledczego Policji oraz Centralnego Biura Zwalczania Cyberprzestępczości.
W wyniku działań na początku tego tygodnia zatrzymano 16-latka, który przebywał na wakacjach z Młodzieżowego Ośrodka Wychowawczego. Nastolatek został doprowadzony do sądu rodzinnego, gdzie wszczęto wobec niego postępowanie o czyn karalny.
Kolejne zatrzymania po śmiertelnym pobiciu
Do kolejnego zatrzymania doszło wczoraj.
W godzinach wieczornych policjanci weszli do jednego z mieszkań na terenie Nowej Huty. Było to wejście siłowe. Mężczyzna ukrywał się nie w swoim miejscu zamieszkania. Zatrzymaliśmy tym samym 19-latka, który został przewieziony do Komendy Wojewódzkiej Policji w Krakowie, gdzie wykonaliśmy z nim pewne czynności. Dzisiaj trafił do Prokuratury Rejonowej w Krakowie Nowej Hucie, gdzie prokurator postawił mu zarzuty – poinformowała Cisło.
Rzeczniczka przekazała także, że policja zna już personalia wszystkich pięciu sprawców śmiertelnego pobicia.
Skupiamy się teraz na ustaleniu ich miejsca pobytu. Ustaliliśmy, że trzy osoby zaraz po zdarzeniu opuściły teren Polski – dodała.
Jak się okazało mężczyźni przebywali na terenie Słowacji. Cisło zaznaczyła, że dzięki współpracy z miejscową policją, zostali już oni zatrzymani. W ich przypadku będzie wdrożona procedura ekstradycyjna. Są to dwie osoby dorosłe i jeden nieletni.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.