Daily MaverickUncertainty is high as the 2026-27 summer crop season startsRTP DesportoManchester City supera revolta de Anfield e segue líder isolado em InglaterraThe Jerusalem Post'I'm not Jewish, I'm a Zionist': Viral trend surges on X as hundreds join in, 'Post' analysis findsESPN DeportesTriunfo de alarido de Jaguars con gol de campo en el último segundoESPNWWE Money in the Bank takeaways: Everyone wants a shot at Roman ReignsPunchFour injured as part of 60-year-old building collapses in RiversBBC SportWatch highlights of Sunday's Premiership actionBollywood HungamaArjun Rampal begins his new journey with Billionaire on the auspicious occasion of NavratriZDF heuteAktuelle Pressemitteilungen des ZDFColliderTaylor Sheridan’s ‘Yellowstone’ Replacement Is Officially Fighting Back on StreamingSDP EspectáculosConcierto de Sepultura en Pepsi Center WTC: setlist y telonero del 11 de octubreVanguardOtti warns Abians against selling future for ₦5,000, rice
The Daily Newsstand · Free, Always
Sunday, October 11, 2026

Spory cios dla Kremla. Ukraina atakuje centra informatyczne

Translate

W nocy z 7 na 8 października ukraińskie bezzałogowce zaatakowały centrum danych Yandex w Sasowie w obwodzie riazańskim. Obiekt stanął w ogniu, a jego funkcjonowanie zostało wstrzymane. Firma nie poinformowała, czy uszkodzone urządzenia nadają się do naprawy. Jednak nawet jeśli by nie były, to zapewne i tak oficjalnie woleliby tego nie mówić. Sasowo bowiem należy do pięciu największych centrów danych Yandex w Rosji, a w tamtejszej serwerowni znajdowały się dziesiątki tysięcy serwerów. Następnej nocy ukraińskie bezzałogowce zaatakowały centrum danych Yandex w obwodzie kałuskim, na południowy zachód od Moskwy. Wedle samej firmy kilka modułów centrum danych zostało całkowicie wyłączonych z działania. Przedsiębiorstwo ostrzegło, że w związku z uszkodzeniami mogą występować zakłócenia w dostępności części jego usług. Pełna skala strat nie była jeszcze znana, a firma nie podała terminu przywrócenia sprawności uszkodzonej infrastruktury. W samym centrum danych nie odnotowano ofiar.

DLA CIEBIE

Biznes od środka: Czy złoto wciąż się opłaca? Dyrektor Mennicy Apart Bartosz Rączyński o inwestowaniu w złoto

I faktycznie skutki ataku szybko odczuła część użytkowników rosyjskiego internetu. Problemy dotyczyły między innymi usług Yandex, platformy nieruchomości Cian oraz wybranych usług związanych z rosyjskimi kolejami i sprzedażą biletów autobusowych. Yandex Cloud poinformował o niedostępności jednej ze stref infrastruktury i przeniesieniu obciążenia do pozostałych lokalizacji.

Bardzo mocno utrudniło to funkcjonowanie zwykłym Rosjanom. Ukraińcy pogłębili problemy z dostępem do internetu i większości usług, jakie wcześniej stworzył rosyjski rząd, ograniczając Rosjanom dostęp do internetu, w tym najbardziej popularnych platform, jak Telegram czy Vkontakte. Prezydent Wołodymyr Zełenski potwierdził, że drony uderzyły w centra danych, określając to jako odpowiedź na ataki na ukraińskie ośrodki przetwarzania danych i infrastrukturę telekomunikacyjną. Rosyjskie uderzenia pod koniec września zakłóciły działanie części infrastruktury cyfrowej w Kijowie, a według władz ukraińskich czasowo pozbawiły dostępu do internetu około 100 tys. gospodarstw domowych.

Bolączki Kremla

Problemy rosyjskich internautów są dla Kremla niczym, ale możliwe konsekwencje dla rozwoju sztucznej inteligencji już są kłopotem. W Sasowie znajdowały się dwa z trzech superkomputerów Yandex, wyposażone w układy Nvidia A100. Firma wykorzystywała je do trenowania dużych modeli językowych, w tym YandexGPT. Nie potwierdzono, czy oba zestawy obliczeniowe zostały uszkodzone, dlatego o skali strat nie można jeszcze przesądzić. Jeżeli jednak urządzenia uległy zniszczeniu, odbudowa ich możliwości może potrwać znacznie dłużej niż samo przywrócenie podstawowych usług internetowych.

Trenowanie dużych modeli językowych wymaga ogromnej mocy obliczeniowej. Proces obejmuje analizowanie wielkich zbiorów danych, wielokrotne wykonywanie obliczeń i dostrajanie parametrów modelu. Do tego potrzebne są wyspecjalizowane akceleratory, wydajne serwery oraz infrastruktura zapewniająca zasilanie i chłodzenie. Utrata części takiego zaplecza może ograniczyć liczbę projektów prowadzonych równolegle, opóźnić rozwój kolejnych wersji modeli i zmusić firmę do przeniesienia obliczeń do pozostałych ośrodków.

W przypadku Rosji znaczenie ma również dostęp do sprzętu. Sankcje i amerykańskie ograniczenia eksportowe utrudniają rosyjskim przedsiębiorstwom pozyskiwanie zaawansowanych układów scalonych. Rosja oczywiście wciąż ma możliwość ich sprowadzania przez kraje trzecie, ale zakup odpowiednich komponentów jest trudniejszy niż przed rozpoczęciem pełnoskalowej inwazji na Ukrainę. Odtworzenie centrum obliczeniowego może więc wymagać nie tylko pieniędzy, lecz także znalezienia dostawców, którzy będą chętni pomóc, zdobycia części i ponownego skonfigurowania infrastruktury.

Wojskowy problem?

Rosyjskie siły zbrojne rozwijają rozwiązania wykorzystujące sztuczną inteligencję do analizy danych, rozpoznania obrazu, wspomagania dowodzenia i obsługi bezzałogowców. Robią to we współpracy z Yandexem.

Nie ma jednak potwierdzenia, że akurat centrum danych w Sasowie obsługiwało rosyjskie wojsko, zakłady zbrojeniowe lub instytuty prowadzące badania na potrzeby Ministerstwa Obrony. Nie wiadomo również, czy korzystali z niego podwykonawcy przemysłu obronnego. Wrażliwe dane wojskowe są zwykle przechowywane w odizolowanych sieciach, a przedsiębiorstwa mogą utrzymywać własne serwery i zasoby obliczeniowe. Więc raczej pożar w Sasowie bezpośrednio nie wpłynie na produkcję uzbrojenia lub pracę rosyjskich systemów dowodzenia.

Możliwe jednak, że Ukraińcy zrobili Rosjanom problem pośrednio. Stanie się tak, jeżeli przedsiębiorstwa współpracujące z sektorem obronnym korzystały z usług chmurowych Yandex. W ten sposób awaria mogła utrudnić dostęp do części aplikacji, baz danych lub zasobów obliczeniowych. W zależności od przyjętych rozwiązań mogłoby to oznaczać konieczność przeniesienia danych, odtworzenia części usług albo uruchomienia dodatkowych zasobów. Co z kolei może spowodować sporo opóźnień w pracy zakładów.

View the original on Wirtualna Polska →

KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.