Rosja uderzyła w ważną ukraińską elektrownię. Obiekt był już uszkodzony
Przed wojną był to jeden z największych i najważniejszych obiektów tego typu w Ukrainie. Po rosyjskim ataku z kwietnia 2024 r. elektrownia utraciła praktycznie całą zdolność wytwórczą.
— Obecnie naszym priorytetowym zadaniem jest ocena stanu urządzeń i określenie zakresu niezbędnych prac. Gdy tylko pozwoli na to sytuacja bezpieczeństwa, nasi specjaliści rozpoczną prace naprawcze. Zespół wie, co należy zrobić, i kontynuuje pracę — oświadczył dyrektor generalny spółki Serhij Isaczenko.
Czytaj nas częściej w Google
Obecnie firma nie komentuje szczegółów ataku i zniszczeń ze względów bezpieczeństwa. — Wróg celowo atakuje sektor energetyczny w przededniu sezonu grzewczego, licząc na to, że pozbawi Ukraińców światła i ciepła. Ale my się nie poddamy — podała spółka w komunikacie.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
Wcześniej pojawiła się informacja, że ukraińskie służby specjalne otrzymały dwa dokumenty zawierające szczegółowy plan przygotowań Rosji do zimowych ataków na infrastrukturę energetyczną Ukrainy. Według ministra energetyki Denysa Szmyhala wskazują one, jakie obiekty Rosja planuje zaatakować, jaką bronią i w jakiej ilości.
Premier Serhij Korecki oświadczył 30 września po ataku, że Rosja przeszła do zmasowanych uderzeń na infrastrukturę energetyczną.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.