InquirerMt. Guiting-Guiting climbing activities suspended for three monthsThe Jerusalem PostAmericans begin voting in midterm election races with major implications for US-Israel policyBollywood HungamaAmit Rai exits OMG 3? Director and makers reportedly part ways over creative differencesDaily MaverickSTATES OF GOVERNANCE OP-ED: Can SA’s Public Service Amendment Act deliver better governance in Joburg’s Deep South?ZDF heuteAktuelle Pressemitteilungen des ZDFTechCrunchRivian spinout Also was working on an e-moto project in Kenya — until it walked awayIl Fatto QuotidianoMedaglie agli animali eroi, ma senza diritti: il paradosso del ddl della LegaFotogramasTim Burton, sobre Johnny Depp: "Que le guste el dinero o la fama es mentira, él no se convirtió en actor para ser glamuroso, sino para esconderse detrás de un personaje"E! OnlineHow Hoda Kotb and Joel Schiffman Remain Friendly ExesThe Hollywood Reporter‘Starlog’ Magazine Returns with First Cover in 17 Years7sur7Schaerbeek introduit un recours contre le permis du projet immobilier “Carré des Chardons”EuronewsTents return to Lisbon square after Portugal protest victory
The Daily Newsstand · Free, Always
Tuesday, November 3, 2026

Drzemka z wyboru czy senność mimo woli? Naukowcy zbadali związek z demencją

Translate

shutterstock_2682071423

Jak działa mózg nieśpiący?

Źródło zdj. gł.: Shutterstock

Kogo choć raz nie zmorzył sen? Po obiedzie, przed telewizorem, w połowie książki. Ale co, gdy zdarza się to coraz częściej, zupełnie nieplanowanie? Czy to zwykłe zmęczenie, czy sygnał zmian zachodzących w mózgu? Okazuje się, że znaczenie może mieć nie tylko to, jak często i jak długo trwa drzemka.

Kluczowe fakty:

  • Częste drzemki wiązały się z o 48 procent wyższym względnym ryzykiem otępienia. Co jeszcze wykazało badanie?
  • Krótka drzemka może korzystnie wpływać na pamięć. Kiedy sen w ciągu dnia powinien niepokoić?
  • Nadmierna senność może mieć wiele przyczyn. Jakie choroby i dolegliwości mogą się za nią kryć?
  • Więcej artykułów o podobnej tematyce znajdziesz w zakładce "Zdrowie" oraz w "Wywiadzie medycznym" w TVN24+.

"Zmiany snu mogą poprzedzać rozpoznanie otępienia, także w przebiegu choroby Alzheimera. Najwięcej mówi jednak nie liczba godzin, lecz odejście od własnego, utrwalonego rytmu, szczególnie gdy zmiana się utrzymuje i nie ma oczywistej przyczyny" - mówiła we wrześniu w rozmowie z TVN24+ prof. Agnieszka Gorzkowska, specjalista neurologii i psychologii klinicznej.

Ekspertka zwracała wówczas uwagę na wydłużanie się nocnego snu. A co jeśli zmianą jest coraz częstsze przysypianie w ciągu dnia? Temu przyjrzeli się naukowcy z Johns Hopkins Bloomberg School of Public Health. Wyniki badania opublikowano w "The Journals of Gerontology: Series A".

Drzemki a ryzyko otępienia. Co wykazało badanie?

Badacze wykorzystali dane z amerykańskiego projektu National Health and Aging Trends Study, w którym od lat monitoruje się zdrowie i codzienne funkcjonowanie starszych osób.

Do analizy włączyli 995 uczestników w wieku co najmniej 65 lat. Na początku obserwacji, w 2013 roku, żaden z nich nie spełniał przyjętych w badaniu kryteriów możliwego ani prawdopodobnego otępienia. Wszyscy odpowiedzieli na pytania dotyczące swoich nawyków związanych z drzemkami.

Obserwacja trwała nawet 10 lat, choć nie wszyscy uczestniczyli w badaniu tak długo. W tym czasie u 417 osób, czyli niemal 42 procent badanych, stwierdzono możliwe lub prawdopodobne otępienie.

Najwyższe ryzyko dotyczyło seniorów, którzy drzemali codziennie lub przez większość dni. W tej grupie u 113 z 221 osób (51,1 procent) stwierdzono podczas obserwacji możliwe lub prawdopodobne otępienie. Wśród osób, które nie drzemały albo robiły to rzadko, odsetek wyniósł 37,8 procent.

Po uwzględnieniu między innymi wieku, wykształcenia, stanu zdrowia, długości nocnego snu i ryzyka bezdechu sennego częste drzemki nadal wiązały się z o 48 procent wyższym względnym ryzykiem otępienia.

Zaplanowana drzemka czy zasypianie mimo woli? Co ma znaczenie?

Nie bez znaczenia okazało się również to, czy drzemka była zaplanowana, czy sen przychodził niespodziewanie. U osób, którym zdarzało się zasnąć niezamierzenie, względne ryzyko wystąpienia możliwego lub prawdopodobnego otępienia było o 39 procent wyższe niż u tych, które nie drzemały lub robiły to rzadko. Zależność utrzymywała się także po uwzględnieniu innych czynników związanych ze zdrowiem i snem. W przypadku osób, które świadomie planowały drzemki, naukowcy nie znaleźli statystycznie istotnego związku z otępieniem po uwzględnieniu tych czynników.

Badacze przyjrzeli się także długości drzemek. Związek z wyższym ryzykiem otępienia wykazano nawet w przypadku odpoczynku trwającego nie dłużej niż pół godziny. Przy dłuższych drzemkach zależność nie utrzymała się po uwzględnieniu dodatkowych czynników związanych ze snem.

Czy to powód, by zrezygnować z krótkiej drzemki? Nie. Są wszak badania pokazujące, że drzemki mogą służyć mózgowi. Jak pisaliśmy w tvn24.pl, naukowcy z Fryburga i Genewy wykazali, że już 45 minut snu w ciągu dnia może korzystnie wpływać na procesy związane z uczeniem się i pamięcią. W eksperymencie uczestniczyli jednak młodzi dorośli, którzy kładli się na drzemkę o wyznaczonej porze. Badano więc świadomy odpoczynek, a nie senność pojawiającą się wbrew naszej woli.

Czy częste drzemki mogą wyprzedzać problemy z pamięcią?

Częstsze drzemki mogą być oznaką zmian w mózgu, a nie przyczyną zmian prowadzących do otępienia - zwraca uwagę prof. Adam Spira, współautor badania, w komunikacie Johns Hopkins Bloomberg School of Public Health.

Związek między snem a zdrowiem mózgu może bowiem działać w dwóch kierunkach. Zaburzenia snu mogą wpływać na jego funkcjonowanie, ale również procesy neurodegeneracyjne mogą zakłócać sen i czuwanie. W przebiegu tych chorób uszkodzeniu mogą ulegać obszary mózgu odpowiedzialne za utrzymywanie stanu czuwania. W efekcie człowiek staje się coraz bardziej senny, także w ciągu dnia.

Aby sprawdzić, czy częste drzemki mogą wyprzedzać rozpoznanie otępienia o kilka lat, naukowcy powtórzyli analizę, pomijając przypadki choroby stwierdzone w pierwszych pięciu latach obserwacji. Związek z otępieniem nadal utrzymywał się u osób drzemiących często i zasypiających niezamierzenie.

Wyniki sugerują, że nadmierna senność może pojawiać się na długo przed diagnozą. Nadal jednak nie wiadomo, czy jest wczesnym objawem rozwijającej się choroby, czy niezależnym czynnikiem ryzyka.

Kiedy senność w ciągu dnia powinna niepokoić?

Częste przysypianie nie musi mieć związku z otępieniem. Nadmierna senność może wynikać z niedoboru snu, depresji czy działania niektórych leków. Jak przypomina Akademia NFZ, może być również objawem obturacyjnego bezdechu sennego, podobnie jak problemy z koncentracją czy niezamierzone zasypianie podczas codziennych czynności. W takich sytuacjach zalecana jest konsultacja z lekarzem podstawowej opieki zdrowotnej.

Autorzy amerykańskiego badania zwracają też uwagę na jego ograniczenia: uczestnicy sami opisywali swoje nawyki, a ocenę możliwego lub prawdopodobnego otępienia oparto na specjalnym algorytmie, bez potwierdzania każdego przypadku przez lekarza. Gdy analizę ograniczono wyłącznie do prawdopodobnego otępienia, związek z niezamierzonym zasypianiem przestał być statystycznie istotny.

Mimo że nie ma dowodów na to, iż rezygnacja z drzemek zmniejsza ryzyko otępienia, zdaniem Kening Jiang, pierwszej autorki badania, obserwowanie nawyków związanych ze snem w ciągu dnia może pomóc wcześniej wychwycić osoby wymagające dokładniejszej oceny pamięci i innych funkcji poznawczych.

View the original on TVN24 →

KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.