ESPNNFL announces U2 will play in first Thanksgiving Eve halftime showPunchSowore’s AAC seeks approval to inaugurate campaign council in Aso VillaThe Jerusalem PostRussia releases wrongfully detained US citizen Hubbard following Witkoff-Putin meetingDaily MaverickINTERVIEW: New EU envoy red-flags rigid BEE, SA’s Ukraine ‘double standard’, but hails ‘deeper’ tiesBollywood HungamaSaif Ali Khan begins shooting for Ritesh Batra’s period drama in Mumbai; details of new collaboration remain under wrapsInquirerKapunan: VP Duterte, Manases prenup, if any, will face scrutinyBBC News BrasilPesquisa Quaest, agenda de Flávio e Lula e outras notícias desta quarta-feira; sigaCollider‘Reacher’ Creator Calls Jack Reacher an Updated Version of Sherlock Holmes [Exclusive]South China Morning PostThe EU will ‘pull its punches’ on China despite growing trade war talk: analystsSCMP ChinaChinese mathematician Sun Zhiwei proposes 1,000 problems to challenge AIThe RegisterAI has 'potential' to turn script kiddies into sophisticated infrastructure attackersThe Hollywood ReporterDon’t Stop Believin’: ‘Glee’ Revival a Go at Disney+ and Hulu
The Daily Newsstand · Free, Always
Wednesday, October 21, 2026

„W Moskwie wiwatują”. Trump „pogania Ukrainę w kierunku kapitulacji”

Translate

„W Moskwie wiwatują” – czytamy w tygodniku „Die Zeit”. „W Rosji nie wierzą własnemu szczęściu. Donald Trump ponownie odwraca się od Ukrainy. Prezydent USA wydaje się głuchy na argumenty z Europy” – pisze Michael Thumann.

Według niego Putin chce, żeby szczyt w Chinach stał się drugą Jałtą. 

„Tak jak Churchill, Roosevelt i Stalin w lutym 1945 r. spotkali się w Jałcie, żeby podzielić Europę, tak teraz Putin chce podzielić cały świat, chce wytyczyć strefy wpływów, chce rozmawiać o zbrojeniach atomowych, no i oczywiście omówić los Ukrainy” – tłumaczy komentator.  

W jego ocenie Putin „zbliża się do apogeum swoich wpływów na politykę USA”. Podczas licznych rozmów telefonicznych prezydent Rosji „wykorzystuje słabość polityka, który chciałby być władcą”. Prezydent Rosji udaje, że chce Trumpowi pomóc, oferując mu „trochę Diesla i dużo pompy”. 

Putinowi „udało się przeciągnąć Trumpa na swoją stronę – z fatalnymi skutkami dla Ukrainy i Europy” – czytamy w „Die Zeit”.

„Putin chce doprowadzić tej zimy do rozstrzygnięcia”

„Putin wie, że nie ma wiele czasu” – zaznaczył komentator, zwracając uwagę, że po wyborach do Kongresu 3 listopada pozycja Trumpa może ulec osłabieniu.

„Putin wie, że jego sojusznikiem nie są Stany Zjednoczone, lecz Trump – człowiek o słabym charakterze, próżny i chwiejny. Będzie chciał jak najwięcej wycisnąć z tego sojuszu” – przewiduje dziennikarz „Die Zeit”.

Jego celem jest rozmowa z Trumpem o „interesach, atomie i polityce światowej, a równocześnie traktowanie Ukrainy jak uciążliwego tematu pobocznego, który trzeba usunąć z agendy - najlepiej za pomocą ustępstw terytorialnych i zmiany rządu w Kijowie”. 

„Putin chce doprowadzić podczas tej zimy do rozstrzygnięcia” – podkreślił Thumann. „Europejczycy muszą wspierać Ukrainę nie tylko bez finansowego wkładu Amerykanów, lecz także coraz bardziej wbrew Trumpowi” – pisze komentator, ostrzegając przed sporami w szeregach UE.

„W obliczu pomysłów nawiązujących do Jałty, Europejczycy będą potrzebowali jedności” – konkluduje „Die Zeit”.

„Teraz wszystko zależy od Europy”

Zdaniem „Sueddeutsche Zeitung” prezydent USA nie interesuje się Ukrainą, a jej los jest mu całkowicie obojętny.

„Teraz wszystko zależy od Europy” – pisze Hubert Wetzel. „Rząd Donalda Trumpa pomaga Rosji zabijać w Ukrainie mężczyzn, kobiety i dzieci” – podkreślił komentator, odnosząc się do blokowania informacji o nadlatujących rakietach i do ograniczenia dostaw rakiet przeciwlotniczych.

„Prezydent USA jest wściekły i sfrustrowany. Jego własna wojna przeciwko Iranowi jest katastrofą, cały świat, włącznie z jego wyborcami, cierpi wskutek tej niezrozumiałej głupoty. W swoim stylu prezydent USA uderza w najsłabszego kozła ofiarnego, jakiego może znaleźć: w napadniętą i zgwałconą Ukrainę” – czytamy w „SZ”. 

Ponieważ Trump  nie może pokonać irańskiego reżimu, to chce przynajmniej zmusić w końcu do kapitulacji Ukrainę - dodaje dziennik.

Apelowanie do Trumpa o zmianę postawy przypomina - zdaniem komentatora - „odprawianie czarów w walce z dżumą” – jest „zabobonną bzdurą”.

„Trump nie interesuje się losem Ukrainy ani zabezpieczeniem Europy przed Putinem. Interesuje go tylko to, czy da się przy tym zarobić” – pisze Wetzel.

„Jeżeli Europa chce, żeby Ukraina wytrzymała wojnę z Rosją, to musi sama zatroszczyć się o pieniądze i broń” – podsumowuje komentator „SZ. Na „tak zwanego przywódcę wolnego świata nie ma co liczyć” - zaznacza.

„Lepiej nie liczyć na Stany Zjednoczone”

„Trump przechodzi na stronę autokratycznego mocarstwa, udziela mu gospodarczej pomocy i wywiera presję na naród, który walczy o wolność i włączenie do Zachodu” – pisze we „Frankfurter Allgemeine Zeitung” Nikolas Busse. 

Trump chce „trzymać z daleka od negocjacji” prezydenta napadniętego kraju, który walczy o życie, a równocześnie jest gotowy do rozmów o Ukrainie z Putinem i Xi - zauważa.

Niemiecka polityka powinna wyciągnąć wniosek, że „lepiej nie liczyć na Stany Zjednoczone”. 

„Istnieje niebezpieczeństwo, że Ameryka przestanie być zarówno politycznym sojusznikiem, jak i prawdopodobnie dostawcą usług IT czy broni. Odpowiedzią nie może być podporządkowanie się Rosji, jak chce AfD, lecz większa europejska niezależność” – czytamy w „FAZ”.

„Koszmar dla Europy”

Szczyt trzech przywódców, Trumpa, Xi i Putina, to „koszmar dla Europy” – uważa „Handelsblatt”. Takie spotkanie budzi wspomnienia o konferencji w Poczdamie w 1945 r., na której USA, Związek Sowiecki i Wielka Brytania uzgodniły powojenny porządek w Europie.

Z europejskiej perspektywy taki szczyt byłby sygnałem ostrzegawczym zapowiadającym, że „wielkie mocarstwa ponad głowami zainteresowanych dzielą między siebie strefy wpływów”. „Główna siła Zachodu opowiada się jednoznacznie, nie tylko w wojnie w Ukrainie, po stronie Rosji” – ocenił „Handelsblatt”.   

Jak pisze z kolei „Die Welt”, Trump chce zakończyć wojnę na swój sposób, „poganiając Ukrainę w kierunku kapitulacji”. Prezydent USA finansuje wojenny budżet Putina i blokuje wszelką pomoc dla Zełenskiego, a także chce dyplomatycznie dowartościować Rosję.

„Spotkanie na szczycie z Xi i Trumpem, ale bez Zełenskiego byłoby dla Putina podwójnym prezentem. (…) Oznaczałoby dyplomatyczną rehabilitację Rosji i zrównanie jej z supermocarstwami - Chinami i USA. W dodatku, byłoby okazją do zawarcia dealu o Ukrainie bez udziału Ukrainy” – ostrzegł „Die Welt”.

View the original on RMF24 →

KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.