Żółty alarm na Litwie odwołany. Poderwano myśliwce, zamknięto lotnisko

Opracowanie: Waldemar Stelmach Publikacja: Dzisiaj, 3 października (09:35) Aktualizacja: Dzisiaj, 3 października (10:36)
Żółty alarm powietrzny ogłoszony w sobotę rano w okręgu wileńskim na Litwie został już odwołany - podało litewskie Krajowe Centrum Zarządzania Kryzysowego (NKVC). Poderwano myśliwce NATO i zawieszono na krótko działanie lotniska w Wilnie. Powodem było rzekome zagrożenie powietrzne w postaci podejrzanego obiektu.
Lotnisko w Wilnie, zdj. ilustracyjne /Shutterstock
Narodowe Centrum Zarządzania Kryzysowego (NKVC) poinformowało w sobotę rano o odwołaniu po około 40 minutach alarmu powietrznego, który został ogłoszony dla okręgu wileńskiego i rejonu wiłkomierskiego z powodu potencjalnego zagrożenia dronem.
Brak zagrożenia z powietrza
Potwierdzono brak zagrożenia z powietrza, gdyż obiekt nie stanowi niebezpieczeństwa. Nie potrafię w tej chwili powiedzieć, czy były to ptaki, czy inny obiekt – powiedział w radiu publicznym LRT szef NKVC Vilmantas Vitkauskas.
Najważniejszą wiadomością jest to, że alert powietrzny został odwołany; ludzie mogą wrócić do swoich zwykłych zajęć – dodał.
Lotnisko znów działa
Lotnisko w Wilnie wznowiło działalność, choć możliwe są opóźnienia lub odwołania lotów.
Wcześniej Vitkauskas poinformował, że NKVC otrzymało sygnały od mieszkańców, którzy widzieli niezidentyfikowany obiekt przemieszczający się z okolic Wilna w kierunku Janowa w środkowej części kraju. NKVC przekazało dziennikarzom, że obiekt prawdopodobnie nadleciał od strony Białorusi.
W odpowiedzi na potencjalne zagrożenie poderwane zostały myśliwce NATO i zawieszono działanie lotniska w Wilnie. Władze zaleciły mieszkańcom, by sprawdzili, gdzie znajduje się najbliższe miejsce schronienia, i czekali na dalsze informacje.
W związku z trwającą inwazją Rosji na Ukrainę w ostatnich miesiącach na Litwie ogłaszano komunikaty o potencjalnym zagrożeniu z powietrza.
We wrześniu nad litewskim terytorium po raz pierwszy zestrzelono drona, który naruszył przestrzeń powietrzną tego państwa. Wcześniej miało to miejsce na Łotwie i w Estonii.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.