Donald Trump uciszał dziennikarkę CNN po tym pytaniu. „Cicho bądź”

Opracowanie: Piotr Parzysz Publikacja: Dzisiaj, 18 sierpnia (06:35)
Prezydent USA Donald Trump uciszał w poniedziałek dziennikarkę CNN Kristen Holmes i zarzucił jej, że rozpowszechnia fałszywe informacje. Później profil związany z Białym Domem napisał w serwisie X, że dzieci będą się jej wstydzić. Stacja stanęła w obronie reporterki. „Ataki na dziennikarzy są poniżej godności” - podkreślono.
Donald Trump uciszał dziennikarkę CNN, fot. Samuel Corum / POOL /PAP
Awantura w Gabinecie Owalnym. Donald Trump ostro do dziennikarki CNN
Dziennikarka Kristen Holmes zapytała Trumpa w Gabinecie Owalnym o niedzielną wypowiedź senatora Demokratów z Georgii Jona Ossoffa, który stwierdził, że prezydent woli zajmować się budową sali balowej i podróżować ze swoją asystentką Natalie Harp niż pełnić obowiązki prezydenta. Nie, zdecydowanie wolałbym robić inne rzeczy - odparł Trump.
Gdy reporterka próbowała zadać Trumpowi inne pytanie, na inny temat, zwrócił się do niej: Jesteś głośną, hałaśliwą osobą. Jesteś z fake news. Cicho bądź. Cicho bądź. Jesteś fałszywą reporterką i przekazujesz fałszywe informacje.
Profil prowadzony przez Biały Dom - Rapid Response 47 - napisał później w serwisie X, zwracając się do dziennikarki: „Pewnego dnia twoje dzieci natkną się na to obrzydliwe i nieludzkie pytanie. Będzie im niedobrze i będą się wstydzić, że mają rodzica tak bezdusznego i mściwego. To naprawdę niepokojące”. Zarzucono jej też, że „przynosi hańbę i wstyd profesji, którą rzekomo wykonuje”.
CNN broni Kristen Holmes. „Ataki na dziennikarzy są poniżej godności”
Wsparcie dla Holmes wyraziła stacja CNN, podkreślając, że jest ona jedną z najbardziej szanowanych i doświadczonych dziennikarzy pracujących przy Białym Domu.
„Dziś po południu wykonywała swoją pracę i zadała prezydentowi USA trudne, istotne i mające wartość informacyjną pytanie w imieniu Amerykanów. Osoby pełniące funkcje publiczne mają prawo kwestionować materiały dziennikarskie, z którymi się nie zgadzają, ale ataki personalne na dziennikarzy za zadawanie pytań są poniżej godności urzędu i nie są zgodne z zasadami wolności prasy” - napisała stacja CNN.
„Jesteś głupią osobą”
To nie pierwsza sytuacja, gdy Donald Trump w podobny sposób zwracał się do dziennikarki. W kwietniu do przedstawicielki stacji CBS powiedział, że „przynosi hańbę”: „Powinnaś się wstydzić, że to czytasz, bo ja nie jestem żadną z tych rzeczy, (...) przynosisz hańbę„. Kobieta zacytowała manifest Cole’a Thomasa Allena, napastnika, który strzelał podczas gali korespondentów przy Białym Domu. Podejrzany o planowanie zamachu zostawił przesłanie, w którym stwierdził, że ”nie zamierza dłużej pozwalać pedofilowi, gwałcicielowi i zdrajcy na obciążanie go swoimi zbrodniami". Trump skonfrontowany z tymi słowami zareagował z oburzeniem, mówiąc, że nie jest gwałcicielem ani pedofilem.
W maju z kolei nazwał dziennikarkę „głupią osobą”. To pokłosie pytania o powód podwojenia kosztu budowy nowej sali balowej w Białym Domu - wzrosły one bowiem z 200 do 400 milionów dolarów. Trump tłumaczy to większą powierzchnią sali. Ma ona pomieścić ok. tysiąca osób. Trump powiedział też, że nie przejmuje się sytuacją finansową Amerykanów.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.