The Jerusalem PostPolice officer charged with sex offenses against two colleaguesDaily MaverickAfter The Bell: The wonderful and strange business of prognosticationInquirerManila North sees 660,000 visitors on All Souls’ DayZDF heuteAktuelle Pressemitteilungen des ZDFThe Sydney Morning HeraldUS midterms 2026 LIVE updates: Donald Trump to make final election pitch from Reflecting Pool as Americans head to polls; Republican control of House and Senate under threat from DemocratsRai NewsSera 24 - Puntata del 02/11/2026الشرقإعلام إسرائيلي: نتنياهو منفتح على إجراء محادثات لتشكيل حكومة بقيادتهSRF NewsPressefreiheit in Russland – Der «Novaya Gazeta» geht die Luft austazAusschreitungen nach Gen-Z-Protesten: Und wieder als fremd markiertConsequenceBoy Throb Announce 2027 North American TourRTP DesportoTreinador do Shakhtar Donetsk respeita Tiago Fernandes e SportingBillboardThe Longest-Leading Billboard Hot 100 No. 1s: ‘Choosin’ Texas’ & More
The Daily Newsstand · Free, Always
Monday, November 2, 2026

Rosyjskie bomby spadły na szkołę. Wielu zabitych

Translate

Co najmniej 18 osób zginęło, a pięć zostało rannych w rosyjskim ataku lotniczym na miejscowość Komyszuwacha w obwodzie zaporoskim – przekazał prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski. Bomby miały uderzyć w szkołę, w której mieszkańcom wydawano pomoc humanitarną.

Rosyjskie bomby spadły na szkołę. Wielu zabitych

Zdj. ilustracyjne /Shutterstock

Do ataku doszło w poniedziałek 2 listopada. Na miejscu wciąż trwa akcja ratunkowa oraz poszukiwanie osób mogących znajdować się pod gruzami.

Według relacji Wołodymyra Zełenskiego Rosjanie przeprowadzili kilka nalotów z użyciem bomb lotniczych. Celem była szkoła wykorzystywana do działań humanitarnych.

Po pierwszym uderzeniu nastąpił kolejny atak – tym razem, jak przekazał ukraiński prezydent, zrzucono dziewięć bomb. Miały one trafić w schronienie, w którym przebywali ludzie.

Zełenski poinformował, że dotychczas potwierdzono śmierć 18 osób. Pięć osób zostało rannych, a 27 uznano za zaginione. W operacji ratunkowej uczestniczą służby ratownicze, wojsko i służby specjalne.

„Rosjanie musieli wiedzieć”

Prezydent Ukrainy podkreślił, że miejscowa ludność regularnie odbierała pomoc humanitarną właśnie w zaatakowanej szkole. Jego zdaniem Rosja musiała wiedzieć o przeznaczeniu tego miejsca.

„Rosjanie nie mogli nie wiedzieć, że pozostali w Komyszuwasze mieszkańcy co tydzień otrzymywali tam pomoc humanitarną” – oświadczył ukraiński prezydent.

Prezydent Ukrainy ocenił, że atak pokazuje brak gotowości Rosji do deeskalacji konfliktu i poszukiwania trwałego pokoju. Nawiązał przy tym do niedawnej operacji humanitarnej w Ołeszkach, po której – jak zaznaczył – możliwe były dalsze kroki świadczące o zbliżeniu do pokoju.

View the original on RMF24 →

KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.