The Jerusalem PostIDF probes alleged arson attack on Biblical High Priest Eleazar's tomb near Nablus in West BankPunchHow recurring gas emissions hospitalised over 300 in OgunDaily MaverickPOLL PERIL: ANC campaigner suffers electric shock and broken leg during poster driveBollywood HungamaAastha Tiku’s directorial debut Dreamboat to premiere at Dharamshala International Film Festival; first look outRTP DesportoCaitlin Simmers e Molly Picklum na final da prova de elite do surf em PenicheEl ComercioRaúl Castro: “No existe una posibilidad jurídica inmediata” de llevarlo ante la justicia de EE.UU.ZDF heuteEntdecken Sie das ZDF-NachrichtenstudioMyJoyOnlineProtecting Ghana’s Students: Is the Time Right to revisit the case for Comprehensive Sexuality Education in our schools?Variety‘Star Trek’ 60th Anniversary Celebration Hits Rome MIA Market With Iconic Franchise at ‘Crossroads’ After Paramount-Warner Bros. MergerSouth China Morning PostHong Kong student gets 10 years for sexually assaulting 4 underage girlsGolem.deRollenspiel: Cyberpunk 2077 kriegt Konsolen-Mods und neue QuestsRai NewsAccordo tra Italia e Spagna: terminata la sospensione di Schengen
The Daily Newsstand · Free, Always
Thursday, October 22, 2026

Skandal w izraelskiej telewizji. Rywal Netanjahu nazwany "marokańską małpą"

Translate

Prowadzący program w Kanale 14, sprzyjającym Netanjahu, wielokrotnie nazwał w sobotę Ajzenkota "małpą". Powiedział też, że polityk o marokańskich korzeniach jest jedynie figurantem, którym "kierują aszkenazyjskie elity". Obraźliwe określenia padły na wizji również następnego dnia.

Według większości sondaży na czele przedwyborczych notowań znajduje się centrowa partia Prosto (Jaszar), kierowana przez emerytowanego generała Ajzenkota.

Logo

Czytaj nas częściej w Google

Dodaj w Google

Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo

Jego rodzice przybyli do Izraela z Maroka. Wychowany na prowincji Ajzenkot zrobił karierę wojskową, dochodząc do stanowiska szefa sztabu generalnego. Dziś ma szansę zostać pierwszym premierem Izraela wywodzącym się spośród Mizrachim, czyli Żydów o korzeniach bliskowschodnich i północnoafrykańskich.

Aszkenazyjskie elity i marginalizacja Mizrachim

Państwo Izrael zostało utworzone w 1948 r. przede wszystkim przez syjonistów pochodzących z Europy, głównie wschodniej, zwanych Aszkenazyjczykami. To oni przez pierwsze dekady dominowali w polityce, armii, gospodarce, a ich interesy reprezentowała rządząca lewica.

Po powstaniu Izraela przybyły do niego setki tysięcy Żydów z krajów muzułmańskich, m.in. Maroka, Iraku, Jemenu i Iranu. Wielu osiedlano w biedniejszych miejscowościach na peryferiach kraju. Mizrachim byli często gorzej wykształceni i mieli mniejsze możliwości awansu społecznego niż dominujący w elitach Aszkenazyjczycy.

Jak podziały etniczne pomogły prawicy zdobyć władzę

Ich niezadowolenie pomogło prawicowemu Likudowi pod wodzą Menachema Begina przejąć władzę w 1977 r., po niemal trzech dekadach rządów lewicy. Od tego czasu Mizrachim stali się filarem elektoratu prawicy.

Symbolem podziału jest słynny incydent z kampanii w 1981 r., gdy w trakcie wiecu lewicy prowadzący nazwał zwolenników Likudu pogardliwym określeniem Żydów z krajów muzułmańskich, "czachczachim", co tłumaczyć można jako "hołota". Begin wykorzystał powstałe oburzenie, apelując o jedność Żydów niezależnie od pochodzenia i Likud ponownie wygrał wybory.

Co znamienne, wszyscy dotychczasowi premierzy Izraela mieli aszkenazyjskie korzenie, w tym ci wywodzący się z prawicy. Begin urodził się w Brześciu i skończył prawo na Uniwersytecie Warszawskim. Z kolei ojciec Netanjahu, Bensyjon Milejkowski, urodził się w Warszawie, a rodzina jego matki pochodziła z Litwy.

Dawne podziały słabną, ale uprzedzenia pozostają

Dziś podział etniczny nie jest już główną osią konfliktów w izraelskim społeczeństwie. Większe znaczenie mają spory między obozami zwolenników i przeciwników Netanjahu, między świeckimi a religijnymi Żydami oraz między żydowską większością a arabską mniejszością.

Kariera Ajzenkota pokazuje, że zmieniła się struktura izraelskich elit, ale choć doszedł on do najwyższego stanowiska w armii, nadal bywa przedstawiany jako polityk nie tak obyty jak jego aszkenazyjscy rywale.

Wyśmiewana bywa jego słabsza znajomość angielskiego, kontrastująca z amerykańskim akcentem zarówno obecnego premiera, jak i niektórych czołowych polityków opozycji.

Netanjahu potępia obelgi, sztab Ajzenkota odpowiada

Netanjahu potępił nazwanie Ajzenkota "małpą" i uznał to za "wysoce niestosowne". Członek sądu partyjnego Likudu, Dawid Elbaz, zażądał od dziennikarza przeprosin, podkreślając, że sam ma korzenie marokańskie. Sztab Ajzenkota wykorzystał natomiast kontrowersję, rozwieszając billboardy zarzucające Netanjahu i jego zwolennikom pogardę wobec Mizrachim.

View the original on Onet →

KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.