InquirerBARMM chief lauds Marcos’ affirmation of Bangsamoro autonomyEl ComercioTrump y Elon Musk contra Zelensky: “Frenar el apoyo satelital es sentenciar a Ucrania a perder la guerra”The Jerusalem PostWest Bank sees four separate clashes between Israelis, Palestinians, including arson attacksFox NewsMurder weapons in Great Wolf Lodge family massacre may offer premeditation evidence: private investigatorDaily MaverickCHAR GPT: Hurtling into the unknown as science fiction becomes factInquirer EntertainmentKris Aquino won’t ‘give oxygen’ to those with ‘irresponsible, uninformed opinions’Bollywood HungamaHas Bollywood crowned Aneet Padda a SUPERSTAR too soon? Shakti Shalini could expose the gap between hype and realityRadio TimesTop 10 Picks of the Day – Tuesday 20 OctoberVarietySundance Winners Blerta Basholli and Myrsini Aristidou Compete in Thessaloniki’s Meet the Neighbors+ Competition (EXCLUSIVE)3DNewsВ Китае заработал самый ёмкий в мире «аккумулятор» на сжатом углекислом газе — на 1 ГВт·чIl Fatto Quotidiano“Ebbi un infarto a Sky, crollai a terra. Rizzica mi salvò e ci provò anche Guido Meda, ma con lui la mia pelle diventava grigia”: così Riccardo MagriniZDF heuteSo haben sich die Mieten in Ihrer Region entwickelt
The Daily Newsstand · Free, Always
Friday, October 16, 2026

Śpimy coraz krócej, budzimy się w nocy. Nowy raport o jakości snu Polaków

Translate

Sen krótszy niż 30 lat temu, coraz więcej nocnych wybudzeń i trudności z zasypianiem – tak wyglądają najnowsze dane dotyczące snu Polaków. CBOS opublikowało raport, z którego wynika, że przeciętny dorosły śpi dziś mniej niż w latach 90., a jakość odpoczynku pozostawia wiele do życzenia.

Śpimy coraz krócej, budzimy się w nocy. Nowy raport o jakości snu Polaków

Zdj. ilustracyjne /Shutterstock

Śpimy krócej niż kiedyś

Według najnowszego badania CBOS, przeciętna długość snu w dni robocze wynosi obecnie 7 godzin i 4 minuty, a w dni wolne – 7 godzin i 39 minut. To o 12 minut mniej w dni powszednie i o 7 minut mniej w dni wolne niż w 1996 roku, gdy przeprowadzono poprzednie badanie na ten temat. Eksperci alarmują, że to sygnał, że Polacy coraz częściej rezygnują z odpowiedniej ilości snu.

Nocne wybudzenia i zmęczenie na porządku dziennym

Niepokojące są także dane dotyczące jakości snu. Aż 37 proc. respondentów przyznaje, że doświadcza nocnych wybudzeń – to wzrost o 10 punktów procentowych w porównaniu z 1996 rokiem. Co czwarty badany ma ten problem regularnie. Ponadto dwie trzecie Polaków (67 proc.) odczuwa zmęczenie niezależnie od długości snu, a ponad 60 proc. skarży się na trudności z zasypianiem lub wczesnym wybudzaniem.

Ekrany zamiast snu

Jak pokazuje raport, niemal 60 proc. dorosłych opóźnia pójście spać, by oglądać filmy, przeglądać internet czy grać w gry. Co piąty badany robi to często. 

Eksperci zwracają uwagę, że korzystanie z urządzeń elektronicznych przed snem negatywnie wpływa na jakość odpoczynku i może być jedną z przyczyn narastających problemów ze snem.

Kto śpi najgorzej?

Najczęściej z bezsennością zmagają się kobiety, seniorzy, osoby ubogie oraz robotnicy niewykwalifikowani. Najspokojniejszy sen deklarują natomiast mężczyźni, rolnicy, specjaliści techniczni oraz mieszkańcy małych miasteczek. 

Leki nasenne zażywa 10 proc. badanych (w tym 4 proc. regularnie), a wśród osób z częstą bezsennością odsetek ten rośnie do 27 proc. Po suplementy i zioła sięga 14 proc. respondentów, a w grupie osób z bezsennością – aż jedna trzecia.

Staramy się dbać o higienę snu, ale nie zawsze skutecznie

Mimo narastających problemów, Polacy deklarują troskę o higienę snu. Blisko 90 proc. wietrzy sypialnię przed snem, a ponad 80 proc. stara się kłaść spać o stałych porach. Jednak tylko nieco ponad połowa badanych rezygnuje z korzystania z telefonu, komputera czy telewizora na godzinę przed snem.

Badanie CBOS przeprowadzono na reprezentatywnej próbie 938 osób. Wybrane pytania powtórzono z sondażu z 1996 roku, realizowanego na zlecenie ówczesnej Akademii Medycznej w Warszawie.

View the original on RMF24 →

KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.