Daily MaverickSPENDING AND SAVING: Use loans and credit wisely and avoid falling into the debt spiralThe Jerusalem PostDebbie Wasserman Schultz wins primary after Florida redistricting upends her longtime districtInquirerLTO man in hit-and-run accident fired, loses licenseESPN DeportesOhtani conecta jonrón 30 y Dodgers amarra serie ante RockiesESPNWNBA Power Rankings: Can the Liberty find their way into the top four?RTBF InfoAprès l’incendie des Hautes Fagnes : quelles leçons tirer face aux risques de climatoscepticisme et de procrastination ?וואלהשינויי האקלים מובילים לטמפרטורות שיא בימים סביב אירופהThe Sydney Morning HeraldMcRae did not read the AFL memo, but admits having sleepless nights over resting playersBlickBlick testet neues System in Zürich: Wie gut funktioniert Teslas «Full Self-Driving»?Seeking AlphaEvolve Future Leadership Fund - ETF Hedged declares CAD 0.21 dividendFree Malaysia TodayNilai university’s CFO charged with RM6.56mil CBT한겨레한국 암 생존자 3명 중 1명, '암 재발 두려움' 임상 수준… 글로벌 평균의 1.6배
The Daily Newsstand · Free, Always
Wednesday, August 19, 2026

Ogromny wyciek danych Polaków. Wiceminister zapewnia: nie krążą po sieci

Translate

Obecnie policja zabezpiecza i analizuje informacje, które mogły zostać przejęte podczas ataku na systemy MyDr. Jak zapewnił we wtorek w programie "Fakty po Faktach" wiceminister cyfryzacji Dariusz Standerski, z informacji posiadanych przez służby wynika, że zrabowane informacje nie zostały opublikowane.

— Co najważniejsze, te dane nie krążą po sieci — podkreślił przedstawiciel rządu.

Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo

Służby nadal weryfikują deklaracje włamywaczy i precyzyjnie ustalają zakres wycieku.

— Wiemy, że przedmiotem tego ataku padły numery PESEL, informacje dotyczące recept oraz notatki z wizyt lekarskich. Dlatego służby i NASK monitorują sieć, również strony używane do różnego rodzaju działań przestępczych, w poszukiwaniu informacji, czy te dane w tej chwili są ujawniane. Obecnie nie są — wyjaśnił Dariusz Standerski.

Wyciek obnażył jednocześnie powagę problemu na styku współpracy prywatnych przedsiębiorstw oraz luki w odpowiedzialności prawnej. Z systemów zaatakowanej firmy korzystało około 12 tys. podmiotów w Polsce, które formalnie pozostawały administratorami danych i ponosiły za nie odpowiedzialność, mimo że w praktyce informacje te znajdowały się u zewnętrznego usługodawcy. W związku z tym wiceminister zapowiedział pilne zmiany systemowe.

Nowe obowiązki dla podmiotów przetwarzających dane

Już w przyszłym tygodniu resort cyfryzacji ma przedstawić konkretne propozycje ustawowe. Zmiany mają na celu zwiększenie odpowiedzialności podmiotów masowo przetwarzających informacje oraz nałożenie na nie nowych obowiązków, bez względu na to, czy są formalnymi administratorami danych, czy tylko je przetwarzają.

Jak zaznaczył Dariusz Standerski, nowe przepisy obejmą te firmy, które obecnie "wymykają się rozwiązaniom, które zostały wprowadzone jeszcze kilka lat temu".

View the original on Onet

KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.