Budżet pod dyktando wojny. Rosja zwiększa wydatki na armię kosztem społeczeństwa

Autor: Cezary Faber Publikacja: Dzisiaj, 29 września (19:19)
Rosja planuje przeznaczyć w przyszłym roku na obronność 17,1 bln rubli, czyli około 204 mld dolarów - wynika z ustaleń agencji Reutera. To o około 27 proc. więcej niż pierwotnie zakładano i najwyższa kwota od początku pełnoskalowej wojny przeciwko Ukrainie w 2022 roku. Oczywiście pieniądze nie biorą się znikąd - gdzie indziej wydatki zostaną znacząco ograniczone.
Władimir Putin wśród wojskowych, 09.05.2025 r. (fot. GAVRIIL GRIGOROV) /AFP/East News
Z dokumentów rosyjskiego rządu, do których dotarli dziennikarze Reutersa, wynika, że wydatki na obronność w latach 2027-2029 mają łącznie sięgnąć 50 bln rubli (ok. 597 mld dolarów). Sam plan na 2027 rok przewiduje 17,1 bln rubli (204 mld dolarów), podczas gdy wcześniej zakładano 13,5 bln rubli.
W 2026 roku rosyjski rząd planował wydać na obronność 12,1 bln rubli. Faktyczna wysokość tych wydatków pozostaje jednak utajniona. Reuters zwraca uwagę, że część kosztów związanych z wojskiem może być ujmowana także w innych działach budżetu.
Rosyjskie władze mają przedstawić projekt trzyletniego budżetu parlamentowi do 1 października.
Mniej pieniędzy na świadczenia, szkoły i ochronę zdrowia
Rosnące nakłady na armię mają zostać częściowo sfinansowane ograniczeniem wydatków cywilnych. Reuters podaje, że finansowanie polityki społecznej - obejmującej m.in. emerytury, świadczenia dla weteranów wojennych i pomoc macierzyńską - ma być w 2027 roku niższe o 7 proc. w porównaniu z pierwotnym planem.
Wydatki na edukację mają spaść o 6 proc., a na ochronę zdrowia - o 6,8 proc. Z kolei nakłady w kategorii „gospodarka narodowa”, obejmującej m.in. budowę dróg, infrastrukturę oraz wsparcie dla rolnictwa i innych sektorów, zostaną ograniczone o 7,4 proc.
Agencja podkreśla, że federalny budżet nie obejmuje budżetów regionalnych i lokalnych, które również odpowiadają za istotną część wydatków społecznych.
Wyższy deficyt i rosnący dług
Z dokumentów wynika też, że rosyjski rząd podniósł prognozę deficytu budżetowego na 2026 rok z 1,6 proc. do 3,2 proc. PKB. Łączne wydatki budżetowe mają w przyszłym roku wzrosnąć o 13,2 proc. - do 48,6 bln rubli, czyli 20,9 proc. PKB.
Moskwa obniżyła jednocześnie prognozę dochodów z ropy naftowej i gazu na 2026 rok: z 8,9 bln do 7,6 bln rubli. Plan netto zadłużenia ma wzrosnąć o 26 proc., do 5 bln rubli. Władze chcą też wykorzystać 459 mld rubli z płynnej części Funduszu Dobrobytu Narodowego, by zmniejszyć deficyt.
W 2027 roku rosyjski dług publiczny ma zwiększyć się do 21,7 proc. PKB, wobec prognozowanych 19,9 proc. w 2026 roku. To poziom wyższy niż 20 proc. PKB, uznawane przez Kreml za bezpieczny. Całkowite pożyczki mają wzrosnąć o 43 proc., do 7,7 bln rubli.
Podatki i koszt obsługi długu
Reuters informuje, że władze zapowiedziały już podwyżki podatków, które mają pomóc w finansowaniu rosnącego deficytu. Nowy podatek od nadzwyczajnych zysków firm z sektora metali i górnictwa ma przynosić około 200 mld rubli rocznie.
W budżecie rośnie też ciężar obsługi długu. Koszty te mają być w 2027 roku o 21,6 proc. wyższe od wcześniejszych założeń i stanowić 9,4 proc. wszystkich wydatków państwa. Do 2029 roku ich udział ma wzrosnąć do 10,6 proc.
Według Reutersa, pogarszająca się sytuacja finansów Rosji jest skutkiem wieloletnich, wysokich wydatków wojennych. Kreml finansuje je m.in. przez sięganie po rezerwy, zwiększanie zadłużenia oraz podnoszenie podatków.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.