Zabiła troje własnych dzieci. Sąd nie wydał wyroku

Lindsay Clancy zabiła troje swoich dzieci, ale jej proces zakończył się w piątek bez wydania wyroku ze względu na brak zgody wśród ławników. Pielęgniarka tłumaczyła swoją zbrodnię psychozą poporodową. Przed amerykańskim sądem zbierały się tłumy, w tym obrońcy kobiety.
Sędzia William Sullivan unieważnił proces, fot. Greg Derr /AFP/East News
Prowadzący sprawę sędzia William Sullivan unieważnił proces po tym, gdy po tygodniu obrad ława przysięgłych nie mogła dojść do konsensusu w sprawie tego, czy uznać Clancy za winną potrójnego zabójstwa z premedytacją, uznać ją za winną lżejszych zarzutów czy uniewinnić ją z powodu niepoczytalności.
Proces kobiety, która przyznała się do uduszenia swoich dzieci w wieku 8 miesięcy, 3 i 5 lat, od tygodni elektryzował media i opinię publiczną.
Tłumaczenia Lindsay Clancy
Clancy, z zawodu pielęgniarka, tłumaczyła swój czyn psychozą poporodową, z jaką zmagała się po narodzinach ostatniego dziecka.
Kobieta zeznała, że słyszała głos wzywający ją do zabicia dzieci, a po zabójstwie próbowała się zabić, podcinając żyły i wyskakując przez okno, co częściowo ją sparaliżowało. Przed zbrodnią mówiła o swoich problemach, w tym o myślach samobójczych, lekarzom i wytoczyła im proces cywilny, zarzucając zaniedbania.
Podczas procesu biegli psychiatrzy wezwani przez obie strony oferowali sprzeczne ze sobą oceny. Do porozumienia nie mogli dojść też ławnicy.
Chcieli usunięcia przysięgłego
Szóstego dnia obrad przysięgłych obrońca Clancy zasugerował, że konsensus blokuje jeden z nich, bo nie chce się kierować zasadą, według której nie należy skazywać osób w przypadku istnienia uzasadnionych wątpliwości co do ich winy. Prawnicy domagali się usunięcia przysięgłego, lecz sędzia nie zgodził się na to. Sąd apelacyjny w Massachussetts odrzucił też wniosek o wstrzymanie postanowienia sędziego o uznaniu procesu za nieważny.
W obliczu unieważnienia procesu prokuratura musi zdecydować, czy ponownie wnieść oskarżenie, porzucić sprawę lub zaoferować ugodę oskarżonej.
Sprawa wywołała duże emocje w Ameryce, a przed sądem w Plymouth zbierały się tłumy ludzi, w tym ci broniący Clancy, przedstawiając ją jako ofiarę lekceważenia zdrowia psychicznego matek.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.