Daily MaverickUNFIT FOR SERVICE?: Malema’s JSC future hangs in balance despite belated apologyESPN DeportesChiefs toma la cima y Seahawks cae dramáticamenteESPNFollow live: Ozzie Albies' RBI triple in the 6th gives Atlanta lead in Game 1RTP DesportoLíder da Liga Portuguesa prevê regresso das bebidas alcoólicas aos estádiosThe Jerusalem PostSource to 'Post': Israel on high alert, but no concrete intel. warning for attack before electionsColliderKiefer Sutherland Officially Confirms 'Young Guns 3': “The Script Is Amazing” [Exclusive]Football ItaliaItaly’s Raspadori sent back to Atalanta and will miss France and Turkiye games through injuryDigital SpyCoronation Street's Kevin and Ronnie to fear gun link after shock Jodie incidentBusiness AMNa gedwongen uitzetting van 87-jarige kondigt Spanje maatregelen tegen woningcrisis aanThe Hollywood ReporterGuy Raz Acquires Ownership of ‘How I Built This’ Podcast, Partners With Vox Media (Exclusive)RMF24Straż miejska będzie mogła więcej? Nowy bat na kierowców łamiących przepisySRF NewsKrieg im Nahen Osten – USA verhängen Sanktionen gegen Waffenbeschaffer für Iran
The Daily Newsstand · Free, Always
Tuesday, September 29, 2026

Rosja rzuca oskarżeniami w sprawie Królewca. NATO nie zamierza milczeć

Translate

Do siedziby głównej NATO w Brukseli trafił protest w sprawie obwodu królewieckiego. Oświadczenie zostało nadane z rosyjskiej ambasady w Belgii, która odpowiada za kontakty z Sojuszem Północnoatlantyckim. 

Obwód królewiecki. Rosja złożyła protest w siedzibie NATO

"W obliczu agresywnej polityki prowadzonej przez kierownictwo NATO i kraje członkowskie, ambasada przekazała nasze zasadnicze podejście do Sekretariatu Międzynarodowego NATO oraz belgijskiego MSZ" - brzmi fragment oświadczenia, cytowany przez rosyjską agencję TASS. 

Rosjanie zarzucają Sojuszowi "lekkomyślne i nieodpowiedzialne podejście", które - jak zagrożono - "znacznie zwiększa ryzyko bezpośredniej konfrontacji militarnej z naszym krajem". 

ZOBACZ: "Dążą do konfliktu między Rosją a NATO". Mocne słowa premiera Słowacji

Moskwa wysłała sygnał dotyczący gotowości do rozpoczęcia działań. "Podkreśliliśmy, że Rosja dysponuje niezbędnymi środkami do odparcia potencjalnej agresji i jest gotowa użyć całego dostępnego arsenału broni, jeśli kraje NATO spróbują odizolować region kaliningradzki od reszty naszego kraju" - czytamy. 

Na koniec rosyjska dyplomacja wezwała państwa NATO do "powstrzymania się od dalszej eskalacyjnej retoryki i działań, aby zapobiec konfrontacji na dużą skalę". 

Jest potwierdzenie i odpowiedź NATO. "Pozostajemy silni i gotowi"

- Mogę potwierdzić, że Rosja wysłała nieformalną notę do NATO i że na nią odpowiedzieliśmy - powiedziała we wtorek rzeczniczka NATO Allison Hart, cytowana przez serwis rapporteur.

Podkreśliła, że rosyjskie oskarżenia zostały odrzucone, a Sojusz "stanowczo" potępił "groźbę użycia siły, w tym jakąkolwiek nieodpowiedzialną retorykę nuklearną". - NATO jest sojuszem obronnym i żadna z naszych działań ani ćwiczeń nie stanowi zagrożenia dla żadnej części Rosji - zaznaczyła. 

ZOBACZ: Zmiany w dowództwie NATO. Niemiecki generał szefem Komitetu Wojskowego

Hart odniosła się też do rosyjskich działań hybrydowych, stwierdzając, że to "oznaka desperacji". - Ale to nie powstrzyma nas przed wspieraniem Ukrainy - zadeklarowała. - Mamy środki, by bronić każdego centymetra terytorium sojuszniczego i pozostajemy silni, gotowi i zdolni przeciwstawić się każdemu zagrożeniu - dodała. 

Spotkanie Sinkeviczius - Rutte. "Odpowiedź NATO nie zawsze będzie symetryczna"

Serwis litewskiego nadawcy państwowego LRT zauważył, że rosyjskie oświadczenie trafiło do siedziby NATO dzień przed wizytą premiera Litwy w siedzibie NATO. 

Mindaugas Sinkeviczius pojawił się w Brukseli we wtorek, gdzie przyjął go sekretarz generalny Sojuszu Mark Rutte. Na wspólnej konferencji prasowej Rutte zaznaczył, że "NATO ma wszystkie potrzebne możliwości reagowania na wrogie działania Rosji, w tym sabotaże, cyberataki czy incydenty z dronami". - Nie zawsze będą to działania publiczne. Nie zawsze będą symetryczne. Nie zawsze będzie to odpowiedź "wet za wet" - podkreślił.

Jako przykład reakcji Sojuszu podał uruchomienie operacji Baltic Sentry po uszkodzeniu podmorskiego kabla między Finlandią a Estonią pod koniec 2025 r. Misja służy ochronie krytycznej infrastruktury podmorskiej. Wskazał też na działania sojuszników, które mają utrudniać funkcjonowanie rosyjskiej floty cieni.

ZOBACZ: Nieznane drony w kolejnym kraju NATO. Zamknięto lotnisko, wszczęto śledztwo

Rutte zaapelował jednocześnie o zachowanie spokoju i dalsze wzmacnianie obronności. Podkreślił, że państwa NATO zwiększają inwestycje wojskowe i powinny kontynuować ten wysiłek, aby Sojusz pozostał silny także w kolejnych latach.

Odniósł się również do powtarzających się incydentów z dronami na wschodniej flance NATO. Jego zdaniem pokazują one, że charakter zagrożeń się zmienia. Przyznał, że NATO dlatego właśnie wzmacnia zintegrowaną obronę powietrzną i przeciwrakietową. Zdradził też, że Sojusz chce rozwijać tańsze sposoby zwalczania dronów, tak aby do ich przechwytywania nie trzeba było wykorzystywać kosztownych samolotów bojowych.

View the original on Polsat News →

KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.