Trump po złagodzeniu sankcji na Rosję. "Decyzja korzystna dla kraju i świata"
Prezydent USA Donald Trump odpowiedział na pytanie o piątkowe rozporządzenie, w którym odstąpił od nałożenia sankcji i ceł na Rosję, przewidzianych przez podpisaną przez niego ustawę im. Lindseya Grahama.
- Wielu z was jeszcze nie wie, jaka jest moja decyzja, ale rozgryziemy to i wy też to rozgryziecie - stwierdził Trump podczas kolacji dla darczyńców jego komitetu wyborczego MAGA Inc. w posiadłości Mar-a-Lago. - To bardzo dobra decyzja, korzystna dla kraju i, moim zdaniem, dla świata, bo jesteśmy na arenie światowej - dodał.
Donald Trump odstąpił od sankcji na Rosję. "Dobra decyzja dla kraju i świata"
Pytany o tę kwestię w sobotę szef dyplomacji USA Marco Rubio również sugerował, że ostateczna decyzja nie została jeszcze podjęta. Podczas rozmowy z dziennikarzami przed odlotem do Uzbekistanu Rubio bronił decyzji Trumpa o zawieszeniu sankcji na Rosję. Jak zaznaczył ustawa obejmuje nie tylko sankcje na Rosję, ale też cła na inne państwa kupujące rosyjską ropę naftową.
ZOBACZ: Kanadyjska baza wojskowa w ogniu. Są zabici i ranni
Dodał, że prezydent zdecydował się je zawiesić i przez 60 dni przeanalizować, jak wpłyną one na gospodarkę światową i amerykańską.
- Myślę, że kiedy ustawa została uchwalona, jednym z powodów wprowadzenia zwolnień (z sankcji i ceł - red.) było zrozumienie, że potrzeba czasu na przestudiowanie tej kwestii, biorąc pod uwagę wszystkie te różne rzeczy, które dzieją się obecnie na świecie, w tym presję na globalne dostawy energii - powiedział.
Zaznaczył, że przewidziane w ustawie cła mogłyby dotknąć m.in. Indii - do których udaje się obecnie z wizytą - które są partnerem USA, starają się zdywersyfikować zakupy ropy naftowej, lecz wciąż polegają na Rosji. - Potrzebujemy tego czasu, aby to wszystko przestudiować i znaleźć odpowiednią kombinację - dodał.
Marco Rubio broni decyzji Trumpa. "Potrzebujemy czasu"
Zawieszona przez Trumpa ustawa nakazywała prezydentowi wprowadzenie 500-procentowych ceł na towary z Rosji i cła w wysokości do 100 proc. na towary z pięciu największych importerów ropy naftowej z Rosji, pięciu największych importerów gazu, a także pięciu państw umożliwiających obchodzenie sankcji.
ZOBACZ: Doradca Putina chwali decyzję Donalda Trumpa. "Historyczny moment"
Trump formalnie ogłosił nałożenie ceł zgodnie z nakazem prawa, lecz równocześnie skorzystał z furtki danej przez Kongres umożliwiającej zawieszanie wejścia tych środków w życie. Zawieszenie jest bezterminowe. W praktyce sytuacja pozostała taka, jak przed uchwaleniem prawa.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.