Rosyjski dron uderzył w budynek SBU w centrum Kijowa. „Bezpośrednio na biuro szefa”

Rosyjski bezzałogowiec uderzył w budynek Służby Bezpieczeństwa Ukrainy w centrum Kijowa, w rejonie stacji metra Złote Wrota. Na miejscu wybuchł pożar, a jedna osoba została przewieziona do szpitala – podały ukraińskie media i mer Kijowa Witalij Kliczko. Informację potwierdził także Wołodymyr Zełenski.
Według relacji świadków, cytowanych przez portal „Ukraińska Prawda”, około godz. 14:30 polskiego czasu w okolicy Złotych Wrót doszło do eksplozji. Nad centralną częścią ukraińskiej stolicy pojawił się następnie gęsty dym.
Portal podał, że dron uderzył w budynek Służby Bezpieczeństwa Ukrainy.
Mer Kijowa Witalij Kliczko poinformował, że w dzielnicy Szewczenkowskiej doszło do pożaru po upadku bezzałogowca na dach budynku niemieszkalnego.
„Służby ratunkowe jadą na miejsce” – przekazał. W późniejszym wpisie dodał, że medycy hospitalizowali jedną poszkodowaną osobę.
Przed eksplozją kanały monitorujące ruch rosyjskich bezzałogowców informowały o kilku dronach przelatujących nad Kijowem.
„Rozmawiałem z szefem Służby Bezpieczeństwa Ukrainy, Ołeksandrem Pokładą. Niestety, rosyjski dron uderzył w główny budynek Służby Bezpieczeństwa Ukrainy na ulicy Wołodymyrskiej w Kijowie, naprzeciwko soboru św. Zofii. Wszystkie służby ratunkowe są na miejscu. Wszyscy poszkodowani otrzymają niezbędną pomoc. Dron był skierowany bezpośrednio na biuro szefa Służby Bezpieczeństwa w tym budynku” - napisał na X Wołodymyr Zełenski, dodając, że polecił przygotować adekwatną odpowiedź dla Rosji. „Nasze wojsko wesprze nas w tej odpowiedzi” - zaznaczył.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.