Działo się w nocy. Rosja zaatakowała Kijów, akcja służb w Karwi
Zapraszamy na skrót wydarzeń z nocy, czyli najważniejsze i najciekawsze materiały wybrane przez redakcję Wirtualnej Polski. Znajdziesz go codziennie o 6.30 na stronie głównej WP.
Karwia: służby badają fragmenty obiektu przypominającego drona
Na plaży w Karwi trwa akcja służb po tym, jak wpłynęło zgłoszenie, że znaleziono tam "obiekt przypominający dron".
Po 22:00 Żandarmeria Wojskowa podała, że to "fragmenty niezidentyfikowanego obiektu latającego". – Na chwilę obecną trwają prace związane ze sprawdzeniem tych fragmentów pod kątem zagrożenia pirotechnicznego, chemicznego oraz biologicznego – przekazał dziennikarzom po północy przedstawiciel żandarmerii. Kiedy żołnierze upewnią się, że będzie to bezpieczne, znalezione fragmenty zostaną przewiezione do dalszych badań.
Rosyjski atak balistyczny na Kijów i uszkodzona elektrociepłownia
Rosja zaatakowała Kijów pociskami balistycznymi, a Ukraina ponownie nie otrzymała wcześniej ostrzeżenia od partnerów – przekazał we wtorek w nocy Wołodymyr Zełenski. Według prezydenta pocisk trafił w elektrociepłownię nr 4. Uszkodzony został także budynek mieszkalny.
Papież Leon XIV po operacji płuca. Watykan podał szczegóły
Papież Leon XIV przeszedł w rzymskiej Poliklinice Gemelli operację usunięcia dolnego płata prawego płuca. Zabieg wykonał zespół chirurgów klatki piersiowej pod kierunkiem profesora Stefano Margaritory. Doraźne badanie histopatologiczne potwierdziło diagnozę gruczolakoraka płuca, wcześniej podejrzewaną na podstawie badań przedoperacyjnych.
Papież spędził na sali operacyjnej około trzech godzin, natomiast sam zabieg trwał ok. 90 minut. Po operacji prawidłowo się wybudził i po krótkiej obserwacji wrócił do pokoju na 10. piętrze. "Operacja zakończyła się pomyślnie i nie wystąpiły żadne powikłania" – napisano w biuletynie watykańskiego biura prasowego. Leon XIV ma pozostać w szpitalu przez ok. tydzień, a jego audiencje zawieszono do 20 października.
Atak Huti na Arabię Saudyjską. Ogień w budynku Saudi Aramco
Budynek administracyjny Saudi Aramco w Dhahran we wschodniej Arabii Saudyjskiej stanął w ogniu po ataku rakietowym sił Huti. Pożar ugaszono, a według dostępnych informacji nikt nie został poszkodowany. Nie wiadomo jeszcze, jak duże są straty ani czy doszło do zakłóceń w pracy firmy – informuje Reuters.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.