ESPN DeportesLos jugadores que te ayudarán a ganar en Fantasy Football en la Semana 6RTP DesportoReinaldo Teixeira considera que futebol profissional "vive bons dias"ESPNFacts vs. Feelings: Out of Love with Jeremiyah, but another Cardinal loomsThe Jerusalem PostNetanyahu strikes back at ex-Shin Bet chief Ronen Bar over Oct. 7 contact claims in lawsuitColliderThe ‘Yellowjackets’ Officially Come Home in First Season 4 TrailerVariety‘Yellowjackets’ Season 4 Trailer: The Wilderness Survivors Return HomeThe Hollywood Reporter‘Yellowjackets’: First Footage of Final Season Shows the Long-Awaited HomecomingThe RegisterNew motherboards, old RAM, plenty of life left in yesterday's PCsPopular ScienceSled dogs have stubby legs for a reasonZDF heuteEntdecken Sie das ZDF-NachrichtenstudioIl Sole 24 OreGaravaglia: «Mi candido al congresso, la Lega non è di estrema destra»Wirtualna PolskaTaka będzie druga połowa października. Jest nowa prognoza IMGW
The Daily Newsstand · Free, Always
Wednesday, October 14, 2026

Gwałty w polskich więzieniach. Były więzień wyjawił, jak jest naprawdę

Translate

Amerykańskie filmy i seriale często przedstawiają więzienia jako miejsca pełne brutalnej przemocy, w których osadzeni muszą nieustannie walczyć o przetrwanie. Były więzień Marek Ksieniewicz przyznał, że polskie więzienia wyglądają zupełnie inaczej. – Nie spotkałem nigdy nikogo, kto gdzieś kogoś zgwałcił – mówił w programie "Teraz WP".

W tym odcinku "Teraz WP" Michał Korościel rozmawiał z Markiem Ksieniewiczem, który spędził blisko 15 lat w polskich więzieniach. Jednym z poruszonych tematów była przemoc seksualna wśród więźniów. Te sytuacje często przedstawiane są w amerykańskich filmach jako element więziennej codzienności.

- W Polsce nie spotkałem nigdy. Nie spotkałem nigdy nikogo, żeby gdzieś, ktoś kogoś zgwałcił. Żeby te słynne obrazy, że o, w łaźni łapią, tu go trzymają (...) To jest tylko taki bajer - przyznał rozmówca.

Co więcej, Ksieniewicz tłumaczył, że często więźniowie obawiają się o konsekwencje. – Pierwsza zasadnicza sprawa: nikt rozsądnie myślący, nawet skazaniec, tego nie zrobi, bo wie, że za takie coś to ma od razu 8–10 lat wyrok. Wyrok, który się dorabia w więzieniu, jest do odsiedzenia w całości, więc nikt na to nie pójdzie – tłumaczył.

Rozmówca przyznał jednak, że czasami w więzieniu dojdzie do bójki, do straszenia siebie nawzajem, ale nie wygląda to tak jak na filmach. Takie sytuacje zostają między uczestnikami. – Bijemy się, wycieramy sobie gęby i to zostaje między nami, między tymi ludźmi, którzy byli i jest koniec – mówił.

Więźniowie mają też zaufanie do strażników, mówiąc im, kiedy czują się zagrożeni, a funkcjonariusze reagują na takie zgłoszenia.

- Jeżeli ktoś się czuje zagrożony, to on do tej łaźni nie idzie, mówi oddziałowemu: "panie oddziałowy, ja nie wychodzę" albo "ja nie wychodzę na spacer, bo się obawiam". I oni już robią to śledztwo swoje tam administracja, dział ochrony, i już takiego gdzieś tam albo przenoszą, albo coś i on jest schowany - tłumaczył.

View the original on Wirtualna Polska →

KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.