Męczarnie w zoo. Są zarzuty za głodzenie i śmierć zwierząt
Prokurator Mariusz Pindera, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Świdnicy, przekazał, że pięć osób zatrzymanych we wtorek przez śledczych z Prokuratury Rejonowej w Wałbrzychu usłyszało zarzuty znęcania się nad zwierzętami. Podejrzanym zarzucono doprowadzenie do ich niedożywienia, cierpienia, a nawet śmierci. W środę w zoo nadal trwały oględziny, zabezpieczanie śladów oraz sprawdzanie warunków, w jakich przetrzymywane są zwierzęta.
Według ustaleń śledztwa podejrzani mieli świadomie dopuszczać do zadawania bólu i cierpienia 561 zwierzętom. Zaniedbania polegały na niezapewnieniu odpowiednich warunków bytowania, właściwego żywienia i należytej opieki weterynaryjnej, dostosowanych do potrzeb poszczególnych gatunków. Prokurator Pindera zaznaczył, że decyzja o środkach zapobiegawczych zapadnie po zakończeniu przesłuchań.
– Osoby, którym postawiono zarzuty, są przesłuchiwane i po zakończeniu tych przesłuchań zapadnie decyzja, jakie środki zapobiegawcze wobec nich zostaną zastosowane. Czy będą to środki wolnościowe, czy może prokurator złoży wniosek o areszt. A może zostanie wydany zakaz pracy ze zwierzętami – powiedział prokurator.
Postępowanie prokuratura prowadziła od kilku miesięcy. Jego podstawą były zawiadomienia ze strony organizacji zajmujących się prawami zwierząt, które alarmowały o niewłaściwych warunkach przetrzymywania zwierząt, braku odpowiedniej ilości pokarmu i niewystarczającej opiece weterynaryjnej.
Właściciel zoo broni placówki
Odmienne stanowisko zajął właściciel ogrodu Marcin Nowaczyk. Przed pojawieniem się służb w placówce opublikował w mediach społecznościowych nagranie, w którym zakwestionował stawiane zarzuty. Podkreślił, że zoo posiada zatwierdzenie Generalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska i podlega regularnym kontrolom Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska oraz powiatowego lekarza weterynarii.
– Mówimy o zwierzętach, które wymagają codziennej opieki, specjalistycznej wiedzy i odpowiednich warunków. Ewentualne ich przenoszenie to nie tylko kwestia transportu, to również ogromna odpowiedzialność za ich bezpieczeństwo, zdrowie i dobrostan – powiedział Nowaczyk w nagraniu.
Zoo Łączna działa jako miejsce opieki nad zwierzętami od wielu lat, a status ogrodu zoologicznego otrzymało w 2012 r. Według informacji opublikowanych przez właścicieli na stronie placówki, od tamtego czasu w zoo pojawiają się zwierzęta egzotyczne, m.in. tygrysy, kangury, jelenie milu i różne gatunki małp. Łącznie żyje tam ok. 100 gatunków zwierząt.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.