InquirerSenate seeks explanation from Lalamove founderDaily MaverickAlphabet stock sinks as search woes cause revenue miss, cash burn worsensESPN DeportesMavs le quitan el invicto a OKCPunchPolice nab NSCDC officer for shooting in Abuja marketESPNWorld Series champs, at last! Milwaukee Brewers barrel their way to the topThe Jerusalem PostHapoel Tel Aviv riding high into derby with Toto Cup glory on the lineInquirer EntertainmentLANY cancels Davao concert due to ‘safety concerns, production issues’ZDF heuteAktuelle Pressemitteilungen des ZDFWirtualna PolskaZamieszki w Madrycie po katastrofie kolejowejStraits Times SportJalen Brunson pours in 38 points as Knicks outlast BullsSözcüSultangazi'de seyir halindeki otomobil alev alev yandıNU.nlUitgebreidere grenscontroles zijn een blijvertje en volgens minister 'gewoon nodig'
The Daily Newsstand · Free, Always
Thursday, October 29, 2026

Donald Trump żąda usunięcia kandydatki Demokratów na Alasce. Napięta walka o głosy wyborców

Translate

Prezydent Donald Trump zażądał w środę, by demokratka Mary Peltola została usunięta z listy kandydatów do Senatu z Alaski po tym, jak pojawiły się doniesienia łączące jej sztab z tajną akcją, której celem było odebranie głosów republikańskiemu senatorowi Danowi Sullivanowi poprzez wystawienie kandydata o tym samym nazwisku.

Na niecały tydzień przed wyborami środka kadencji raport jeszcze mocniej zaostrzył walkę o mandat senacki — potępili go republikańska senator Lisa Murkowski oraz prokurator generalny Todd Blanche, który ostrzegł, że Departament Sprawiedliwości może podjąć dalsze działania.

Dodaj Onet Wiadomości do preferowanych źródeł w Google

Nasze materiały będą się częściej pojawiać w Twoich wynikach wyszukiwania

"Mary Peltola powinna ponieść prawne i polityczne konsekwencje za to, co zrobiła. OSZUSTWO WOBEC AMERYKAŃSKIEGO SPOŁECZEŃSTWA" — napisał Trump na Truth Social, dodając, że Sullivan powinien mieć prawo startować bez Peltoli oraz "FAŁSZYWEGO Dana Sullivana" na liście.

Wpis Donalda Trumpa w serwisie Truth Social

Wpis Donalda Trumpa w serwisie Truth Social

Donald Trump / Truth Social

Komentarz prezydenta pojawił się po tym, jak "The New York Times" poinformował w środę, że współpracownicy Peltoli oraz przedstawiciele Demokratycznego Komitetu Senatorialnego brali udział w kilkumiesięcznej operacji polegającej na rekrutowaniu drugiego Dana Sullivana i innych potencjalnych "spoilerów" wyborczych w Alasce. Częścią działań były wysyłanie działacza posługującego się fałszywym nazwiskiem oraz rozmowy o utworzeniu nowej partii politycznej przyciągającej konserwatywnych kandydatów.

Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo

Była szefowa sztabu Peltoli, Elisa Rios, powiedziała "Timesowi", że Peltola nie była bezpośrednio zaangażowana w operację, ale była "na pewno świadoma" tych działań. Rios — która planowała złożyć pozew przeciwko sztabowi Peltoli — później próbowała wycofać swoje słowa, jednak "Times" podkreślił, że jej relacja była spójna z innymi ustaleniami dziennikarzy, także z wiadomościami tekstowymi.

Sztab Peltoli i jej otoczenie zaprzecza

Zarówno sztab Peltoli, jak i DSCC zaprzeczyły udziałowi w całej sprawie. "Sztab Alaskans for Mary nie ma nic wspólnego z żadną z kampanii Sullivana ani nie rekrutował żadnych kandydatów do wyścigu" — zapewnił sztab w rozmowie z "Timesem". Sztab nie odpowiedział od razu na prośbę POLITICO o komentarz w sprawie burzy wywołanej raportem.

Murkowski, która wcześniej popierała kampanie Peltoli do Izby Reprezentantów, stwierdziła, że ujawnione informacje wymagają wyjaśnienia.

"Wystartuj i wygraj dzięki swoim zasługom: poglądom, pomysłom politycznym i osiągnięciom" — napisała Murkowski w oświadczeniu. "Z kolei rekrutowanie kandydatów w celu manipulowania wyborami i wpływania na wyniki głosowania jest po prostu niewłaściwe. Mieszkańcy Alaski zasługują na szczerą prawdę ze strony Mary i jej sztabu" — dodała. "To, co ujawniono, to pasmo kłamstw, prób zatuszowania sprawy i kultura oszustwa, która nie ma miejsca w naszych wyborach ani wśród wybranych przedstawicieli" — zaznaczyła.

Blanche podczas środowego wystąpienia w Fox News bronił interwencji departamentu i sugerował, że to nie koniec działań.

— Spodziewam się, że w tym tygodniu Departament Sprawiedliwości zabierze głos jeszcze nieraz, gdy pojawią się nowe informacje — powiedział. — Oszukują. Próbują odebrać głosy urzędującemu senatorowi nie poprzez normalną rywalizację wyborczą czy dyskusję o konkretnych kwestiach, ale wystawiając osobę o tym samym nazwisku, by zdezorientować wyborców z Alaski — dodał.

Administracja Trumpa podejmuje działania z wyprzedzeniem

Rekrutowanie kandydatów w celu podziału elektoratu przeciwnika to znana polityczna taktyka, która zazwyczaj mieści się w granicach prawa. Urzędujący senator Sullivan znajduje się na liście jako republikanin, natomiast drugi Sullivan nie jest w żaden sposób oznaczony.

Pytany, czy takie działania są nielegalne, Blanche odparł: "Zdecydowanie tak". Po chwili dodał: "Tak powinno być". Wskazał na cywilny pozew złożony przez departament i odmówił komentowania toczących się śledztw karnych.

Pozew ma na celu opóźnienie certyfikacji wyników wyborów stanowych, jeśli Dan Sullivan z ramienia Republikanów przegra w listopadzie, do czasu zbadania, czy podobieństwo nazwisk mogło spowodować nieporozumienia wśród wyborców. Sąd Najwyższy Alaski pozwolił drugiemu Sullivanowi pozostać na liście kandydatów w czerwcu.

Tymczasem Murkowski popiera urzędującego Sullivana, co nie uchroniło jej przed atakami Trumpa. Po tym, jak w zeszłym tygodniu stwierdziła, że Departament Sprawiedliwości "nigdy nie powinien był składać" tego pozwu, Trump nazwał ją "HAŃBĄ" dla Alaski i "najgorszą senatorką Republikanów".

Wczesne głosowanie na Alasce ruszyło 19 października. Według Cook Political Report wyścig o mandat senatorski pozostaje nierozstrzygnięty.

W przygotowaniu artykułu pomogli Jordain Carney i Ashley Ahn.

View the original on Onet →

KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.