Zalane ulice i lotnisko. Bangkok walczy z wielką wodą
Ulewne deszcze nawiedzają Bangkok od czwartkowego popołudnia. Do sobotniego poranka w części miasta suma opadów zbliżyła się do 300 mm. Woda wypełniła sieć kanałów i zaczęła zalewać okoliczne budynki oraz ulice.
W sobotę władze Bangkoku ogłosiły stan klęski żywiołowej we wszystkich 50 dzielnicach stolicy. Decyzja daje lokalnym władzom dodatkowe uprawnienia potrzebne do prowadzenia działań kryzysowych. Premier Tajlandii Anutin Charnvirakul skrócił wizytę w Londynie i wrócił do kraju.
Bangkok pod wodą. Mieszkańcy brodzą w wodzie
W niektórych częściach miasta sytuacja jest bardzo trudna. Reporterzy AFP widzieli mieszkańców brodzących w wodzie i prowadzących przez nią motocykle. Na jednej z głównych ulic częściowo zatopione były zaparkowane samochody.
- Woda cały czas napływa. Trudno teraz wyjść. Sięga mi już mniej więcej do pasa - powiedziała AFP 67-letnia sprzedawczyni Somkid Pheuk-ngam, mieszkająca w pobliżu jednego z kanałów.
Kobieta przekazała, że od dwóch dni nie może otworzyć swojego sklepu. Inni mieszkańcy również podkreślają, że skala opadów jest wyjątkowa nawet jak na Bangkok, gdzie wrzesień przypada na szczyt pory deszczowej.
ZOBACZ: "Nie przeżyją dzięki oświadczeniom". Przejmujący apel ukraińskiego ministra
Co najmniej 13 głównych dróg zostało zalanych. W części sklepów zaczęło brakować podstawowych produktów, gdy mieszkańcy ruszyli po zapasy.
Woda wdarła się również na teren międzynarodowego portu lotniczego Bangkok-Don Muang.
Powódź w Bangkoku. Blisko tysiąc osób w schronieniach
W tymczasowych schronieniach znalazło się około 980 osób. Władze przewiozły również 36 osób obłożnie chorych do szpitali i przygotowały milion worków z piaskiem.
Miejskie przepompownie pracują z pełną mocą. Problemem pozostają jednak przepełnione kanały. - Naszym problemem jest to, że kanały są pełne - powiedział gubernator Bangkoku Chadchart Sittipunt.
ZOBACZ: Potężna eksplozja w centrum Aten. Są ofiary, budynek runął
Według niego sytuacja w sobotę po południu się ustabilizowała. Jeśli nie pojawią się kolejne intensywne opady, odpompowanie wody może potrwać od dwóch do trzech dni. Prognozy wskazują jednak, że ulewne deszcze mogą utrzymywać się do niedzieli.
Powodzie także poza Bangkokiem
Tegoroczny wrzesień jest w Bangkoku bardziej deszczowy niż zwykle. Od 1 do 25 września odnotowano 487 mm opadów, podczas gdy średnia dla tego okresu z lat 1991-2020 wynosi niespełna 269 mm.
Powodzie dotknęły nie tylko stolicę. W sobotę zalania odnotowano w 21 prowincjach Tajlandii, a według tamtejszego Departamentu Zapobiegania Katastrofom i Łagodzenia Ich Skutków zginęła jedna osoba.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.