Ostrzeżenie czy cyfrowy spam? Polacy ocenili alerty RCB w sondażu
Atak w Ukrainie, ćwiczenia z użyciem syren, gwałtowne burze – to tylko niektóre z działań, którym towarzyszy dziś głośny sygnał w telefonie spowodowany alertem RCB. Pytanie tylko, czy powiadomienia nie spowszedniały na tyle, że przestaliśmy na nie reagować. W najnowszym badaniu United Surveys by IBRiS dla Wirtualnej Polski Polacy jednoznacznie ocenili skalę i częstotliwość komunikatów płynących z RCB.
Najliczniejsza grupa respondentów ocenia obecny stan pozytywnie. Odpowiedź "jest ich tyle, ile trzeba" wskazało 44 proc. ankietowanych.
Po drugiej stronie znajduje się jednak liczne grono osób zmęczonych powiadomieniami. Łącznie 39,4 proc. uczestników badania uważa, że alertów przychodzi zbyt wiele. W tej grupie 22 proc. wybrało wariant "jest ich raczej za dużo", a 17,4 proc. ocenia, że "jest ich zdecydowanie za dużo".
Znikomy odsetek ankietowanych chciałby otrzymywać wiadomości częściej. Odpowiedź "jest ich raczej za mało" zaznaczyło 3 proc. badanych, natomiast "zdecydowanie za mało" zaledwie 0,9 proc. Z kolei 10,5 proc. pytanych oświadczyło, że w ogóle nie otrzymuje alertów RCB, a 2,2 proc. nie potrafiło jednoznacznie ocenić sytuacji.
Wyraźne różnice w zależności od sympatii politycznych
Głębsze spojrzenie na dane ujawnia wyraźny podział według sympatii partyjnych. Wyborcy obozu rządzącego wykazują największy spokój i zaufanie do wysyłanych komunikatów. W tym gronie 53 proc. ankietowanych uważa, że alertów jest dokładnie tyle, ile trzeba. Przesyt deklaruje 27 proc. tej grupy, z czego 19 proc. mówi o opcji "raczej za dużo", a 8 proc. o "zdecydowanie za dużo". Aż 16 proc. sympatyków koalicji rządzącej deklaruje, że takich wiadomości nie dostaje wcale.
Zdecydowanie bardziej krytyczni są zwolennicy opozycji. W tej grupie większość, bo łącznie 51 proc. badanych, uważa liczbę alertów za nadmierną – 28 proc. twierdzi, że jest ich raczej za dużo, a 23 proc., że zdecydowanie za dużo. Zadowolonych z aktualnej częstotliwości powiadomień jest 37 proc. sympatyków opozycji, natomiast 7 proc. deklaruje, że ich nie otrzymuje.
Najbardziej jednoznaczne i krytyczne oceny formułują wyborcy Konfederacji. W tym elektoracie aż 65 proc. respondentów jest zdania, że ostrzeżeń z RCB przychodzi za dużo, z czego 35 proc. wybrało odpowiedź "raczej za dużo", a 30 proc. "zdecydowanie za dużo".
Tylko 29 proc. wyborców tej formacji uważa liczbę komunikatów za odpowiednią. Nikt z badanych sympatyków Konfederacji nie stwierdził, by powiadomień było za mało. Brak otrzymywania alertów zadeklarowało 5 proc. badanych w tej grupie.
Wśród pozostałych ankietowanych przeważa aprobata dla obecnej liczby wiadomości – wskazało ją 45 proc. osób, podczas gdy na nadmiar narzeka 35 proc. badanych.
Sondaż został przeprowadzony przez United Surveys by IBRiS dla Wirtualnej Polski w dniach 16-18 października 2026 roku. Badanie zrealizowano metodą mix-mode online oraz telefonicznych, standaryzowanych wywiadów kwestionariuszowych wspomaganych komputerowo (CAWI / CATI) na ogólnopolskiej próbie 1000 osób. Błąd oszacowania wyniósł 3 proc., a próg ufności 0,95.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.