Dżuma w Rosji? Sąsiedzi wzmacniają kontrole sanitarne na granicy
Władze sąsiadującej z Rosją Mongolii poinformowały o zleceniu "środków zapobiegawczych" i "monitoringu" na granicy po śmierci pracownicy instytutu w Irkucku badającego dżumę. Kontrole sanitarne na granicach wzmocniły także władze Kazachstanu, Kirgistanu i Uzbekistanu.
Źródło zdjęć: © Getty Images | Andrey Rudakov
Najważniejsze informacje:
- Mongolskie służby sanitarne skontaktowały się z Instytutem Walki z Dżumą w Irkucku.
- Rosyjskie władze przekazały Mongolii, że nie potwierdzono żadnego przypadku dżumy.
- Po kontakcie z laborantką kwarantanną objęto 200 osób.
- Kazachstan, Kirgistan i Uzbekistan zaostrzyły także kontrole sanitarne.
"Mimo że zagrożenie jest niewielkie, ministerstwo zdrowia poleciło odpowiednim instytucjom podjęcie środków zapobiegawczych i prowadzenie stałego monitoringu i nadzoru sanitarnego w celu zapobieżenia potencjalnym zagrożeniom" - oznajmił mongolski resort w komunikacie.
DLA CIEBIE
Biznes od środka: Czy złoto wciąż się opłaca? Dyrektor Mennicy Apart Bartosz Rączyński o inwestowaniu w złoto
DLA CIEBIE
Po wprowadzeniu środków zapobiegawczych działania na granicy "toczą się normalnie" - podało ministerstwo.
Kontrole sanitarne u kilku sąsiadów Rosji
Służby sanitarne Mongolii skontaktowały się z Instytutem Walki z Dżumą w Irkucku, a władze rosyjskie poinformowały stronę mongolską, że nie potwierdzono żadnego przypadku dżumy - powiadomiło mongolskie ministerstwo.
Również władze Kazachstanu, Kirgistanu i Uzbekistanu wzmocniły kontrole sanitarne na granicach w związku z informacjami o podejrzeniu dżumy w Rosji. W Kazachstanie kontrola obejmuje m.in. międzynarodowe lotniska, a w Kirgistanie zaostrzono nadzór nad osobami, pojazdami i ładunkami przekraczającymi granicę.
Co wydarzyło się w Rosji?
Władze rosyjskie twierdzą, że 28-letnia pracownica laboratorium Daria Szypiłowa zmarła w piątek na zapalenie płuc o nieustalonej jeszcze etiologii. Według lokalnych mediów 25 września kobieta rozbiła probówkę zawierającą patogen dżumy płucnej.
Po śmierci laborantki 200 osób, które miały z nią kontakt, zostało poddanych kwarantannie - podały rosyjskie media. Państwowy urząd odpowiedzialny za kwestie sanitarne, Rospotrebnadzor, powiadomił, że nie wykryto wśród nich przypadków dżumy, a 90 proc. osób poddanych kwarantannie już wypuszczono.
Cały dzień w biegu? Skrót wydarzeń codziennie wieczorem w Twojej skrzynce
oprac. Violetta Baran Dziennikarka Wiadomości Wirtualnej Polski
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.