Francja głosuje nad amnestią dla nieudokumentowanych imigrantów
Projekt ma popierać kandydat centrolewicowy Raphaël Glucksmann, którego sztab stara się wyraźnie odróżnić od centrystów, takich jak Gabriel Attal i Edouard Philippe, oraz Jean-Luca Mélenchona, rywala z radykalnej lewicy. Glucksmann już wcześniej deklarował poparcie dla takiego rozwiązania w licznych wywiadach.
Projekt ustawy, zgłoszony przez socjalistycznego posła Paula Christophle’a, chwali Pedro Sáncheza za to, że "zdecydował się zapewnić cudzoziemcom legalne możliwości osiedlenia się i pracy" zamiast "na próżno próbować kontrolować przepływy migracyjne".
Dodaj Onet Wiadomości do preferowanych źródeł w Google
Nasze materiały będą się częściej pojawiać w Twoich wynikach wyszukiwania
Na początku tego roku Hiszpania postanowiła przyznać status legalnego pobytu pół miliona nieudokumentowanych imigrantów, którzy mogli udowodnić, że mieszkali w kraju co najmniej pięć miesięcy, mieli zatrudnienie lub więzi rodzinne oraz nie byli karani.
Christophle chce, by prawo do legalnego pobytu uzyskało szacunkowo 300–400 tysięcy osób pracujących we Francji ponad pół roku, ale bez odpowiednich dokumentów.
Prawica prawdopodobnie zablokuje projekt
Projekt najpewniej zjednoczy posłów lewicowych w Zgromadzeniu Narodowym, jednak sprzeciw ugrupowań centroprawicowych i skrajnie prawicowych oznacza, że ustawa prawdopodobnie nie zostanie przyjęta.
Sztab Glucksmanna liczy jednak, że projekt uwidoczni podział pomiędzy posłami popierającymi prezydenta Emmanuela Macrona a wyborcami, którzy głosowali na niego w 2022 r. — z których część ma bardziej postępowe poglądy m.in. w kwestii imigracji.
Debata na temat imigracji będzie skutecznym sposobem na odróżnienie Glucksmanna od jego centroprawicowego rywala Édouarda Philippe’a, który uważa, że amnestia powinna być możliwa tylko w ramach porozumienia europejskiego — powiedział jeden z polityków popierających europosła centrolewicy. Może to także pomóc przejąć część wyborców Macrona "którzy są zdecydowanie przeciwni zamykaniu społeczeństwa" — dodał.
Sondaże przedwyborcze wskazują na zwycięstwo Marine Le Pen
Wśród osób, które głosowały na Macrona w 2022 r., 29 proc. planuje oddać głos na Raphaela Glucksmanna w przyszłym roku, wynika z sondażu Cluser17 na zlecenie POLITICO. Édouarda Philippe’a wskazało 49 proc.
Według tego samego badania Glucksmann może liczyć na 13 proc. ogółu głosów, podczas gdy Philippe na 16 proc. Obaj ustępują liderce skrajnej prawicy Marine Le Pen (33 proc.) oraz Mélenchonowi (18,5 proc.). Dwóch kandydatów z najwyższym poparciem przejdzie do drugiej tury, jeśli żaden nie zdobędzie większości w pierwszej rundzie.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.