Jest pierwsza inicjatywa. Nowy wicemarszałek Sejmu składa wniosek
Po głosowaniu w Sejmie nowy wicemarszałek przekazał, że Rozwój Plus zamierza złożyć wniosek o odwołanie ministra Marcina Kierwińskiego, który – w ocenie Horały – jest "odpowiedzialny za porażkę państwa".
Domagając się dymisji szefa MSWiA, polityk klubu Mateusza Morawieckiego wskazał na zbyt późne – jak podkreślił – ostrzeganie przed zagrożeniami. – Mówiąc krótko, ten system podległy Marcinowi Kierwińskiemu nie działa – grzmiał Horała.
Jako drugi powód wskazał na "zapowiedzi użycia policji do siłowego wyprowadzenia legalnych sędziów Trybunału Konstytucyjnego i zainstalowania sędziów nielegalnych". Trzeci powód to "kwestia politycznej odpowiedzialności".
– Cały czas nie została politycznie rozliczona afera w warszawskim szpitalu – Horała przekonywał, że bohater afery Dawid Kacprzyk ma "polityczną czapkę" w osobie Kierwińskiego.
Nowy wicemarszałek Sejmu przyznał, że brakuje im jeszcze "kilku podpisów" z PiS. – Dlatego chciałem w tym miejscu zaapelować do kolegów z PiS-u, którzy od paru godzin w internecie straszliwie mnie atakują. Mi to nie przeszkadza, niech sobie atakują, ale niech znajdą choć odrobinę czasu do zaatakowania rządu Donalda Tuska i Marcina Kierwińskiego. Bo koncesjonowana opozycja to jest taka, która na zlecenie rządu atakuje inną opozycję, zamiast zajmować się tym złym rządem. Jak już napiszą 10 czy 100 tweetów atakujących Rozwój Plus, to żeby na chwilę oderwali palce od klawiatury, złapali długopis i w naszym klubie podpisali wniosek o odwołanie Marcina Kierwińskiego, bardzo złego ministra spraw wewnętrznych – zwrócił się do posłów PiS Horała.
Horała nowym wicemarszałkiem Sejmu
Za wyborem Horały opowiedziały się cztery kluby koalicji rządzącej. Wszyscy głosujący posłowie KO – 149 osób – oddali głos na kandydata Rozwoju Plus. Dołączyło do nich 41 posłów samego Rozwoju Plus, 30 z PSL oraz 13 z 15 głosujących posłów Lewicy. Dwoje parlamentarzystów Lewicy – Anna Maria Żukowska i Tomasz Trela – zagłosowało przeciwko obu kandydatom. Horałę poparło również 14 z 15 głosujących posłów klubu Centrum.
Za Marcinem Ociepą opowiedziało się 141 ze 142 biorących udział w głosowaniu posłów PiS. Wyjątek stanowiła Maria Kurowska, która zagłosowała na Horałę. Potem na X napisała, że oddała głos "przez pomyłkę". "Chcę podkreślić bardzo mocno, że moim kandydatem był Marcin Ociepa. Niestety, marszałek Czarzasty nie umożliwił mi zmiany głosu" – przekonuje w sieci Kurowska.
Spośród 16 głosujących polityków Konfederacji 12 poparło Ociepę, dwóch było za Horałą, a kolejnych dwóch odrzuciło obu kandydatów. Sześciu z ośmiu głosujących posłów Polski 2050 wsparło Ociepę – dwóch, w tym nowy szef klubu Szymon Hołownia, zagłosowało na Horałę, a siedmioro posłów tego ugrupowania w ogóle nie wzięło udziału w głosowaniu. Żadnego kandydata nie poparła Konfederacja Korony Polskiej, a posłowie koła Razem nie uczestniczyli w głosowaniu.
Obsadzenie miejsca w Prezydium Sejmu było bezpośrednią konsekwencją podziału w PiS. Pod koniec lipca br. ponad 40 dotychczasowych parlamentarzystów tej partii, skupionych wokół byłego premiera Morawieckiego, powołało do życia klub Rozwój Plus. Nowe ugrupowanie zapowiedziało wystawienie własnego kandydata na wicemarszałka, a równolegle uczynił to również PiS. Fotel pozostawał pusty od listopada 2023 r., gdy Elżbieta Witek nie uzyskała wymaganego poparcia i PiS nie wysunął już więcej żadnej kandydatury.
Marcin Horała dołączył do grona pięciorga wicemarszałków: Krzysztofa Bosaka (Konfederacja), Szymona Hołowni (Polska2050), Doroty Niedzieli (KO), Moniki Wielichowskiej (KO) oraz Piotra Zgorzelskiego (PSL-TD). Stanowisko marszałka Sejmu piastuje Włodzimierz Czarzasty z Lewicy.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.