Trump porzuci Polskę? Płk Przepiórka nie ma złudzeń
- Płk Krzysztof Przepiórka wyraził obawy co do amerykańskiego wsparcia militarnego dla Polski w razie wojny.
- Były oficer skrytykował wezwanie Trumpa do zaprzestania ukraińskich ataków na rosyjskie obiekty i zarzucił mu przymilanie się do Putina.
- Zdaniem wojskowego gwarancje bezpośredniego zaangażowania żołnierzy USA w obronę Polski pozostają niepewne.
Wojskowy wyraził niezadowolenie z faktu, że prezydent USA w taki sposób zwraca się do Ukrainy, która jest ofiarą rosyjskiej agresji. Jak ocenił, amerykański przywódca przymila się do zbrodniarza wojennego, jakim jest Władimir Putin. Wspomniał również o przyjaznej atmosferze panującej między Waszyngtonem a Moskwą.
Krytyka USA i obawy o Polskę
Płk Przepiórka zastanawiał się nad reakcją Stanów Zjednoczonych w przypadku ewentualnego ataku na Polskę. Pytał, czy można mieć pewność, że w najgorszym scenariuszu Donald Trump wyśle swoich żołnierzy do pomocy. - Nie jestem pewien, jeżeli on cały czas hołduje Władimira Putina - stwierdził były oficer.
Pułkownik stwierdził, że "Polska liczy na łaskę" Stanów Zjednoczonych. - Kupujemy sprzęt od Amerykanów, dajemy mnóstwo kasy. Oni robią na nas biznes. Kupujemy Abramsy, F-35, Apache. To co jeszcze możemy zrobić... - wskazał.
- Nie jestem przekonany, czy jego (Trumpa - red.) żołnierze, którzy są w Polsce, będą zaangażowani przy ewentualnym konflikcie - ocenił wojskowy.
Jego zdaniem w kwestiach bezpieczeństwa konieczna jest zmiana priorytetów. - My musimy się jak najbardziej skupiać na Europie - podkreślił.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.