Donald Tusk zmienił zdanie w sprawie NBP. Podpisał wniosek prezydenta
Konflikt o obsadę zarządu NBP trwa od lutego, gdy Karol Nawrocki przesłał Donaldowi Tuskowi nominacje czterech osób, a premier odmówił wymaganej kontrasygnaty. Chodzi o Martę Kightley, Ludwika Koteckiego, Przemysława Litwiniuka i Marcina Zarzeckiego.
Zanim Donald Tusk ogłosił podpisanie wniosku, media informowały nieoficjalnie, że w poniedziałek minister finansów Andrzej Domański miał spotkać się z Adamem Glapińskim i poinformować go o decyzji premiera.
Po 4 listopada bez nowych nominacji zarząd NBP liczyłby mniej członków niż przewiduje ustawa. Mogłoby to sparaliżować część jego prac, a nawet utrudnić wykonanie ewentualnych decyzji Rady Polityki Pieniężnej o zmianie stóp procentowych.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.