"Z lisią chytrością". Tak Bolesław Chrobry rozprawił się z macochą
Mieszko I zmarł w 992 roku, pozostawiając państwo podzielone między kilku książąt. Tak przynajmniej przedstawiał sytuację biskup merseburski Thietmar, który zanotował, że władca, "sędziwy już wiekiem i gorączką zmożony, przeniósł się z tego miejsca wygnania do wiekuistej ojczyzny, pozostawiając swoje państwo do podziału między kilku książąt".
Najważniejszymi uczestnikami rozpoczynającej się rozgrywki byli Bolesław, najstarszy syn Mieszka, oraz Oda wraz ze swoimi synami. Nie znamy jednak szczegółów podziału państwa ani tego, jakie ziemie przypadły poszczególnym Piastom. Źródła nie pozwalają również odtworzyć kolejnych etapów konfliktu.
Wiemy za to, jak się zakończył. Thietmar pisał o Bolesławie: "Z lisią chytrością złączył je potem w jedną całość syn jego Bolesław, wypędziwszy macochę i braci oraz oślepiwszy swoich zaufanych Odylena i Przybywoja. Onże Bolesław, aby tylko samemu panować, podeptał wszelkie prawo i sprawiedliwość".
Kronikarz wyraźnie potępiał postępowanie Chrobrego, ale poza oceną moralną przekazał kilka bezcennych informacji. Bolesław nie pogodził się z podziałem schedy po ojcu i w krótkim czasie doprowadził do ponownego zjednoczenia państwa pod własną władzą.
Przewaga Bolesława Chrobrego
Nie wiadomo, jakimi środkami Chrobry zdobywał zwolenników ani jak liczny był obóz popierający Odę. Musiał jednak mieć po swojej stronie wystarczająco silne zaplecze, skoro zdołał usunąć konkurentów bez długotrwałej wojny, o której zachowane źródła nie wspominają.
Na jego korzyść przemawiała również pozycja dorosłego syna Mieszka I. Oda występowała natomiast w interesie swoich młodych synów. W walce o władzę z doświadczonym Bolesławem stawiała więc czoła przeciwnikowi, który sam mógł objąć rządy i kierować własnym stronnictwem.
Znaczenie miało poparcie możnych. W realiach państwa pierwszych Piastów bez współpracy z najważniejszymi ludźmi skupionymi wokół dworu trudno byłoby przeprowadzić tak sprawne przejęcie władzy. Nie znamy ich nazwisk ani motywów, ale tempo wydarzeń wskazuje, że Chrobry potrafił przeciągnąć na swoją stronę wystarczająco wielu wpływowych ludzi.
Oda traci polityczne zaplecze
Pozycja wdowy po Mieszku była znacznie trudniejsza. W Polsce spędziła niewiele ponad dekadę i nie wiemy, jak rozbudowane stronnictwo zdołała w tym czasie stworzyć. Śmierć męża pozbawiła ją przy tym najważniejszej osoby, na której opierała dotychczas swoją pozycję.
Nie mogła też liczyć na pewną i szybką pomoc z Rzeszy. W 991 roku zmarła cesarzowa Teofano, która sprawowała regencję w imieniu małoletniego Ottona III. Po niej ważną rolę przy młodym władcy przejęła Adelajda, a sytuacja polityczna na dworze cesarskim uległa zmianie.
Również rodzina Ody nie znajdowała się wówczas u szczytu swoich wpływów. Wszystko to ograniczało jej możliwości w chwili, gdy Bolesław rozpoczynał walkę o przejęcie całego ojcowskiego dziedzictwa.
Chrobry wypędza Odę i braci
O samym wygnaniu wiemy zaskakująco mało. Thietmar ograniczył się właściwie do stwierdzenia, że Bolesław wypędził macochę oraz przyrodnich braci. Nie napisał, czy poprzedziły to walki, negocjacje ani jak długo trwało usuwanie przeciwników.
Nie ma więc podstaw, by odtwarzać sceny zdobywania grodów czy zbrojnego pościgu za rodziną Mieszka. Możemy powiedzieć jedynie, że konflikt zakończył się pełnym zwycięstwem Chrobrego. Oda oraz jej synowie Mieszko, Świętopełk i Lambert musieli opuścić kraj.
Bolesław rozprawił się również z ludźmi związanymi z przeciwnym obozem. Thietmar wymienił Odylena i Przybywoja, których na rozkaz Chrobrego oślepiono. Nie wiadomo dokładnie, jaką rolę odegrali w sporze ani dlaczego właśnie ich spotkała tak surowa kara.
Wygnanie macochy i braci usuwało najważniejszych konkurentów Bolesława wewnątrz dynastii. Państwo, które po śmierci Mieszka zostało podzielone, ponownie znalazło się pod władzą jednego Piasta.
Źródło Niniejszy tekst stanowi fragment najnowszej książki dr Mariusza Sampa "Kryminalne dzieje Piastów. Mroczna historia dynastii" (Wydawnictwo ZNAK, Kraków 2026).
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.